20:06 27 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
0 133
Subskrybuj nas na

Rosja może stanąć w obliczu globalnej katastrofy ekologicznej, jeśli nie rozwiąże problemu rekultywacji terytorium zakładu chemicznego w obwodzie irkuckim, powiedziała gazecie „Izwiestia” szefowa Rosprirodnadzoru Swietłana Radionowa.

Szkody będą współmierne z konsekwencjami wypadku w elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Radionowa poinformowała o potrzebie usunięcia niebezpieczeństwa ze strony „Usolechimpromu”. „Jest to ogromne niebezpieczne przedsięwzięcie chemiczne, które jest w bardzo złym stanie. Beztroscy właściciele wypompowali z niego ostatnie środki i porzucili” - wyjaśniła.

Zobacz też: Awaria elektrowni w Czarnobylu: czy taka katastrofa może się powtórzyć?

Szefowa Rosprirodnadzoru powiedziała, że odwiedziła obiekt i przedstawiła listę problemów. Według niej zagrożenie niesie ogromna ilość pozostałości substancji zawierających rtęć i produkcja zanieczyszczona rtęcią, pozostałości niebezpiecznych substancji chemicznych, w tym tych pod ciśnieniem. Ponadto do studzienek na roztwór soli w pobliżu Angary wpompowano odpady olejowe. Wezwała do działania „już teraz”, aby nie dopuścić do „ekologicznego Czarnobyla”.

„Usolechimprom” to przedsiębiorstwo zajmujące się produkcją chloru i innych chemikaliów, które spowodowało ogromne szkody dla środowiska i ogłosiło upadłość w 2017 roku, pisze gazeta.

Zobacz również:

„Tego szaleństwa nikt nie zatrzyma”. To jest straszniejsze niż Czarnobyl
Tagi:
katastrofa, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz