09:40 08 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
0 230
Subskrybuj nas na

Rzeczniczka praw człowieka Rosji Tatiana Moskalkowa oświadczyła, że śledczy nie podejmowali jak na razie żadnych decyzji w sprawie zwolnienia ukraińskich marynarzy aresztowanych w Rosji za naruszenie granicy.

Wcześniej o osiągnięciu takiego porozumienia mówiła ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmiła Denisowa.

„Jest decyzja Międzynarodowego Trybunału Prawa Morskiego. Przygotowywane są ostatnie dokumenty. Myślę, że niebawem będziemy witać marynarzy na ojczyźnie” - powiedziała Denisowa, cytowana przez ukraińskie media.

Adwokat marynarzy Nikołaj Połozow powiedział przy tym, że nic mu nie wiadomo o takich ustaleniach, i zauważył, że nie bierze udziału w rozmowach i nie jest w stanie powiedzieć, w jakim stadium się znajdują. Ale, dodał Połozow, jeśli wobec marynarzy zostałoby wszczęte jakieś postępowanie, obrona by się o tym dowiedziała, bo marynarze nie będą niczego podpisywać bez adwokatów.

Przypomnijmy, że 25 czerwca Moskwa wysłała notę do Międzynarodowego Trybunału Prawa Morza i ambasady Ukrainy. Podkreślono w niej, że proces karny przeciwko 24 ukraińskim marynarzom trwa, ale Rosja jest gotowa pójść naprzeciw „w ramach prawodawstwa kryminalno-procesowego”.

W odpowiedzi Klimkin zażądał od Moskwy natychmiastowego i bezwarunkowego wykonania decyzji Międzynarodowego Trybunału i uwolnienia wszystkich zatrzymanych.

Rosyjski MSZ oświadczył, że odmowa przedyskutowania uwolnienia współobywateli jest paradoksem. Władze Kijowa nie potrzebują samych zatrzymanych marynarzy, lecz tylko szumu wokół tej sytuacji, napisała w Facebooku rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa.

Zobacz również:

Ukraiński statek płonie u wybrzeży Mauretanii (foto)
Nowe szczegóły przejęcia rosyjskiego statku przez Koreę Północną
Moskwa zwróci się do nowego prezydenta Ukrainy ws. przetrzymywanego w areszcie dziennikarza
Tagi:
Międzynarodowy Trybunał Karny, marynarze, Cieśnina Kerczeńska, Tatjana Moskalkowa, Rosja, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz