Widgets Magazine
00:14 13 Listopad 2019
S-400 Turcja

USA proszą Turcję: nie używajcie S-400

© AFP 2019 / Turkish Defence Ministry
Świat
Krótki link
S-400 w Turcji (21)
14251
Subskrybuj nas na

Amerykański wpływowy senator Lindsey Graham oświadczył, że na prośbę prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa zwrócił się do szefa MSZ Turcji Mevluta Cavusoglu, by nie wprowadzano do eksploatacji rosyjskich systemów rakietowych S-400, wówczas USA wycofają się ze swoich sankcji.

„Należę do osób, które uważają, że jeśli nie wprowadzą (Turcy – red.) do eksploatacji S-400, to nie trzeba będzie wprowadzać sankcji. (...). Moje przesłanie dla Turcji było takie: zostawmy już S-400 i zacznijmy rozmowy ws. umowy o wolnym handlu” – powiedział senator, cytowany przez portal Defence One.

Rosyjskie S-400 w Turcji

Pierwsza partia komponentów S-400 dotarła do Ankary w piątek 12 lipca. Zakup najnowszych rosyjskich systemów obrony powietrznej S-400 wywołał międzynarodowy skandal między Turcją a USA: Stany domagały się odstąpienia od umowy, a w zamian zakup ich systemów Patriot. W przypadku odmowy Waszyngton nie wykluczył możliwości opóźnienia lub anulowania sprzedaży Turcji najnowszych myśliwców F-35, ale Turcja odmówiła ustępstw.

Zakup najnowszych rosyjskich wyrzutni rakietowych S-400 wywołał międzynarodowy skandal między Ankarą i Waszyngtonem. Wiceprezydent USA Mike Pence oświadczył, że „zakup systemów S-400 stanowi duże zagrożenie dla NATO” i zaapelował do Turcji, by nie przyjmowała „nierozsądnych rozwiązań, które zagrażają całemu Sojuszowi”.

Zobacz również: Turcja zaplanowała inwazję na Syrię?

USA żądały od Turcji rezygnacji z kontraktu, oferując w zamian swoje wyrzutnie Patriot. W razie odmowy Waszyngton nie wykluczał możliwości wstrzymania lub w ogóle anulowania sprzedaży najnowszych myśliwców F-35, ale Turcja pozostała nieugięta. I zdaniem ekspertów istnieją w pełni obiektywne powody podjęcia takiej decyzji. Zdaniem komentatora politycznego dostawy wyrzutni Patriot do Turcji będą stanowić zagrożenie dla jej bezpieczeństwa narodowego.

S-400 to wybór strategiczny

W odróżnieniu od amerykańskich systemów S-400 jest w pełni autonomicznym systemem wyposażonym we własną wielozadaniową stację radiolokacyjną i wyrzutnię. Właśnie to da Turcji możliwość wykorzystywania jej bez podłączenia do sieci obrony NATO.

Zdaniem członka rady kierowniczej Biura ds. Stosunków Międzynarodowych tureckiej lewicowej partii pozarządowej Vatan Yusufa Tunçera decyzja Ankary o zakupie S-400 to jej strategiczny wybór.

Zobacz również: S-400: „nowy porządek” w Syrii?

„S-400 z punktu widzenia Turcji to nie tylko zakup broni – to wybór strategiczny. My nie patrzymy na problem z punktu widzenia tego, jaka broń jest lepsza, czy gorsza. Zakup S-400 jest dla Turcji strategicznym posunięciem. Ameryka to rozumie i dlatego zaczyna wywierać na Turcję jeszcze większą presję. Turcja może się spodziewać gróźb o charakterze ekonomicznym, kryzysów. Nasz kraj jest jednak zdecydowany przezwyciężyć wszystkie te trudności. Zwłaszcza w polityce zagranicznej Turcja może stawić czoła wszystkim tym wyzwaniom, umacniając stosunki z sąsiadami w regionie” – zauważa ekspert.

Ponadto w przyszłości Turcja liczy na umocnienie i rozwój współpracy z Rosją. Nie wykluczony jest zakup wyrzutni rakietowych S-500 – poinformował prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w wywiadzie dla Kanal 24.

Tematy:
S-400 w Turcji (21)

Zobacz również:

Turcja o decyzji USA ws. F-35: „Wzywamy do wycofania się z tego błędu”
Chiny czy Rosja? USA w rozterce, kto jest „bardziej niebezpieczny”
Turcja „rozejrzy się” za alternatywą dla F-35
Kupując rosyjskie S-400, Turcja rezygnuje z F-35. A co z Grecją?
Tagi:
sankcje, system rakietowy, S-400, Rosja, Turcja, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz