09:50 20 Listopad 2019

Niszczycielskie skutki globalnej katastrofy

© AFP 2019 / Great Barrier Reef Marine Park
Świat
Krótki link
241
Subskrybuj nas na

Australijscy naukowcy oszacowali skutki globalnego ocieplenia i oświadczyli, że z powodu wzrostu temperatury ucierpiało ponad 45% roślin w wodach przybrzeżnych.

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie „Frontiers in Marine Science”.

Specjaliści porównali dane pochodzące z lat 2011-2017, gdy temperatura wody zaczęła rosnąć. W 2011 roku temperatura wody odbiegała od średniej o 2-4 stopnie, co doprowadziło do blaknięcia koralowców wzdłuż tysięcy kilometrów wybrzeża i wymierania setek kilometrów lasów glonów.

Prawdopodobnie była to przyczyna wzrostu śmiertelności wśród żółwi i diugoni przybrzeżnych. W 2013 roku zaobserwowano masowe blaknięcie koralowców. W 2013 roku rozległe blaknięcie koralowców zaobserwowano u wybrzeży Pilbara w północno-zachodniej Australii.

Zakrojone na największą skalę blaknięcie koralowców rozpoczęło się w 2016 roku. Wówczas zjawisko to dotknęło ponad tysiąc kilometrów Wielkiej Rafy Koralowej, a lasy mangrowe w całej Australii ucierpiały z powodu suszy, upałów i nietypowo niskiego poziomu morza. W następnym roku Wielka Rafa Koralowa nadal zanikała, ale nie tylko jej północna część, ale także południowa.

Według naukowców obecny stan roślin ma bezpośredni wpływ na cały ekosystem regionu i prowadzi do śmierci jego mieszkańców: morskich bezkręgowców, ryb, żółwi i ssaków morskich. Według ich szacunków przywrócenie populacji może zająć około 15 lat, a w przypadku rekinów i innych dużych gatunków może to potrwać nawet 60 lat.

Zobacz również:

Od kogo nie pachnie potem
Zdjęcie nóg polskiego rowerzysty powala z nóg (foto)
Znaleziono sposób na właściwe jedzenie jabłek
Tagi:
przyroda, katastrofa, klimat, globalne ocieplenie, Wielka Rafa Koralowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz