12:47 28 Listopad 2020
Świat
Krótki link
3161
Subskrybuj nas na

Protesty, które odbywają się nielegalnie, przynoszą efekt przeciwny do zamierzonego, powiedział Leonid Poliakow, członek Prezydenckiej Rady Praw Człowieka.

Zauważył, że sam pomysł mitingów ulicznych i demonstracji jest całkowicie legalny. Jednak w przypadku nieuprawnionego wiecu w dniu 3 sierpnia władze mają do czynienia z chęcią protestujących, aby jak najbardziej zaostrzyć sytuację i zachęcić innych do wyjścia na nieskoordynowane akcje, wyjaśnił Poliakow.

„I to jest absolutnie złe, ponieważ powoduje pewną, zrozumiałą reakcję władz, które wykorzystują siły prawa i porządku” - powiedział. Poliakow dodał, że w sobotę nie doszło do masowej akcji, co świadczy o roztropności mieszkańców Moskwy.

Najważniejsze jest to, że 10 i 11 (sierpnia - red.), w przyszłym tygodniu moskiewski urząd miasta już zatwierdził z organizatorami protestów miejsce i czas. I dlatego - zapraszamy! Protestujcie w ramach prawa, wyrażajcie swoje stanowisko i powtarzam, domagajcie się swoich praw tylko w sposób legalny, podsumował rozmówca agencji.

Protesty w Moskwie
© Sputnik . Władimir Astapkowicz
Podobnego zdania jest przewodniczący Rady ds. Praw Człowieka przy Prezydencie Federacji Rosyjskiej Michaił Fiedotow Rosji skrytykował osoby, które wzywały ludzi, do przyjścia na nielegalny miting w centrum Moskwy.

Wydaje mi się, że ci, którzy apelowali o przyjście na ten nielegalny wiec, po prostu nie rozumieją swojej politycznej odpowiedzialności — podkreślił.

Jego zdaniem, jeśli walczyć o swoje prawa zgodnie z prawem, to można wiele osiągnąć. W przeciwnym razie nic, oprócz bezprawia nie wyjdzie - powiedział Michaił Fiedotow Sputnikowi.

Nielegalny miting

W Moskwie 3 sierpnia odbył się nielegalny protest w związku z wyborami do Moskiewskiej Dumy Miejskiej, którego organizatorem była Partia Libertariańska.

Merostwo poprosiło o zorganizowanie imprezy na Alei Sacharowa, ale petenci nalegali na Plac Łubianki na miejsce przeprowadzenia akcji. Partia Libertariańska wstrzymała negocjacje i wycofała wniosek.

Moskiewska policja wezwała obywateli do powstrzymania się od udziału w nielegalnych działaniach i ostrzegła przed ryzykiem prowokacji. Policja stwierdziła, że funkcjonariusze organów ścigania „niezwłocznie zareagują” na przestępstwa i podejmą środki w celu zapewnienia porządku i bezpieczeństwa obywateli.

Jak poinformowało rosyjskie MSW w wiecu wzięło udział 1,5 tys. osób, około 600 zostało zatrzymanych.

Zobacz również:

Protesty w Moskwie: Około 3,5 tys. osób wyszło na ulice
Francja: kolejne protesty „żółtych kamizelek”
Protesty we Francji 29. sobotę z rzędu
Tagi:
Moskwa, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz