20:45 21 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
5482
Subskrybuj nas na

Działania USA, które doprowadziły do likwidacji Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu (INF) nieuchronnie doprowadzą do zachwiania globalnego bezpieczeństwa, głosi oświadczenie prezydenta Rosji Władimira Putina.

Prezydent Rosji wydał specjalne oświadczenie w związku z likwidacją Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu (INF).

Naszym zdaniem działania USA, które doprowadziły do likwidacji Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu (INF) nieuchronnie doprowadzą do dewaluacji, zachwiania całej konstrukcji  globalnego bezpieczeństwa, łącznie z traktatem START i Układem o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej – głosi oświadczenie Władimira Putina, opublikowane przez służbę prasową Kremla.

W swoim oświadczeniu rosyjski prezydent podkreślił także, że wyjście USA z traktatu INF w bardzo poważny sposób skomplikowało sytuację na świecie i wpłynęło na pojawienie się fundamentalnych ryzyk dla wszystkich.

„Rosja jest zmuszona z żalem stwierdzić, że jednostronne wyjście USA z Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu z powodu zmyślonej przyczyny, zniszczenie jednego fundamentalnych dokumentów w sferze kontroli nad uzbrojeniem w bardzo poważny sposób skomplikowało sytuację na świecie i wywołało fundamentalne ryzyka dla wszystkich" - głosi komunikat.

Władimir Putin podkreślił, że jego zdaniem całkowita odpowiedzialność za likwidację porozumienia leży na stronie amerykańskiej. 

Zobacz też: Riabkow: Rosja nigdy nie przegra wyścigu zbrojeń

Koniec Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu

Układ o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu został zawarty między ZSRR a USA w 1987 roku. Zgodnie z traktatem zakazano również tworzenia i rozmieszczania rakiet lądowych o zasięgu od 500 do 5500 km. Zakaz dotyczył zarówno pocisków manewrujących, jak i balistycznych.

Jesienią 2018 roku prezydent USA Donald Trump poinformował o wycofaniu się z Traktatu INF i zrzucił winę na Rosję, która według amerykańskiego przywódcy nie przestrzegała porozumienia. Rosja ma również szereg roszczeń wobec Stanów Zjednoczonych dotyczących na przykład naruszenia umowy w zakresie testowania systemów obrony przeciwrakietowej, a także możliwości zainstalowania zakazanych przez traktat rakiet na tarczy antyrakietowej AEGIS.

Moskwa ostrzegła Waszyngton, że wycofanie się z Traktatu INF może doprowadzić do nieprzewidywalnego wyścigu zbrojeń, ale w końcu została zmuszona do analogicznej odpowiedzi.

3 lipca prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę federalną w sprawie zawieszenia Układu o całkowitej likwidacji pocisków pośredniego zasięgu. Stosowny dokument został opublikowany na oficjalnym portalu informacji prawnych.

Rano 2 sierpnia poinformowano, że z inicjatywy Stanów Zjednoczonych Traktat INF został oficjalnie zerwany.

Zobacz też: Ukraina uaktywni dialog z NATO w związku z sytuacją wokół INF

Co dalej?

Stały przedstawiciel Rosji przy organizacjach międzynarodowych w Wiedniu Michaił Uljanow napisał na Twitterze, że Rosja rozpatruje trzy scenariusze po zerwaniu Traktatu INF.
„Co dalej? Możliwe są trzy scenariusze: status quo, nowy wyścig zbrojeń lub przeprowadzenie po pewnej pauzie (żeby oswoić się z nową rzeczywistością) negocjacji odnośnie kroków politycznych czy prawnych w celu złagodzenia konsekwencji. Który ze scenariuszy się ziści?” – napisał dyplomata.

Zobacz też: Rosja nie będzie rozmieszczać zakazanych pocisków, chyba że zaczną to robić USA

Zobacz również:

Władimir Putin na dnie Zatoki Fińskiej
Tagi:
Traktat INF, Władimir Putin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz