Widgets Magazine
04:10 16 Październik 2019

„Przeciwko Rosji mogła zostać użyta broń klimatyczna”

© Sputnik . Maksim Blinov
Świat
Krótki link
Pożary lasów na Syberii (18)
16937
Subskrybuj nas na

Deputowany Dumy Państwowej Aleksiej Żurawliow w programie „60 minut” na kanale telewizyjnym Rossija 1 powiedział, że złe warunki pogodowe w Rosji mogą być rezultatem użycia broni klimatycznej.

W taki sposób polityk wyjaśnił przyczynę pożarów na Syberii i ulewnych deszczów w Moskwie.

Jak podkreślił, Rosja po raz pierwszy od kilku stuleci ma przewagę w uzbrojeniu wojskowym – kraje zachodnie nie mają pocisków hipersonicznych i „nie wiedzą, co robić” - powiedział deputowany.

Sądzę, że testują broń klimatyczną. Takiego lata nie było. Każdy rozumie, że nie może też być. Pożary i ulewy w Moskwie. Wuj Sam działa. Moim zdaniem to poważna sprawa i należy do tego właściwie podejść – podkreślił Żurawliow.

Pochwalił też Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych za wcześniejsze informowanie mieszkańców rosyjskiej stolicy o silnym wietrze zbliżającym się do wielu regionów europejskiej części kraju.

W sobotę politycy i eksperci skomentowali wypowiedź deputowanego Dumy Państwowej Alieksieja Żurawliowa. Koledzy parlamentarzyści nie wierzą, że jest to możliwe, jednak zdaniem synoptyków, na Zachodzie rzeczywiście stosuje się technologie, wpływające na pogodę.

Szef komisji ds. ekologii i ochrony środkowiska naturalnego Dumy Państwowej Władimir Burmatow w rozmowie ze Sputnikiem zdementował przypuszczenie swojego kolegi, że pożary na Syberii mogła wywołać broń klimatyczna USA. Jak podkreślił, klęska żywiołowa nie ma bezpośredniego związku z pogodą.

Chodzi o to, że jedyną przyczyną klimatyczną pożarów mogą być hipotetycznie tzw. suche burze. Zapraszaliśmy jednak Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i powiedzieli nam, że w miejscach, gdzie płonęły lasy nie występowały suche burze

– powiedział deputowany.

Jak zaznaczył polityk, pożary lasów są przede wszystkim związane z tym, że władze w regionach nie przygotowały się na czas do tej sytuacji.

Polacy pomogą gasić pożary na Syberii?

W związku z sytuacją na Syberii były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepiński zaapelował do Komendanta Głównego Straży Pożarnej gen. Leszka Suskiego, by zwrócił się do polskich władz o zaoferowanie Rosji pomocy.

 

© Ruptly .
Gaszenie pożarów

 

8 sierpnia do Kraju Krasnojarskiego w celu gaszenia pożarów lasu przybyło dodatkowo 96 spadachroniarzy-desantowców z (obwodu – red.) swierdłowskiego i tiumeńskiego.

Nie musimy się przekonywać, że lasy syberyjskiej tajgi są bogactwem nie tylko Rosjan, ale wszystkich Ziemian, także naszym, Polaków – pisze w swoim apelu prof. Andrzej Rzepliński.

Na Syberii płonie 4,5 mln hektarów lasów. Według danych Greenpeace aktywnie gaszonych jest tylko 3-4 proc. tego terenu (ok. 140 tys. ha). Ogniem zajmują się również tundry i torfowiska. Z kolei walka z płonącym torfem jest trudna, bo może on tlić się przez wiele tygodni emitując do atmosfery olbrzymie ilości m.in. dwutlenku węgla czy benzopireny i dioksyny.

Tematy:
Pożary lasów na Syberii (18)

Zobacz również:

Turcja coraz chętniej patrzy w stronę Azji
Polacy na Wyspach „mogą spać spokojnie”
Złe i gorsze czyli koordynator służb i szef MSWiA w jednym
Tagi:
pogoda, broń, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz