Widgets Magazine
22:53 11 Listopad 2019
Kobieta za kierownicą

Naukowcy udowadniają: to kobiety są głównym motorem ewolucji

© Zdjęcie : Pixabay
Świat
Krótki link
573
Subskrybuj nas na

Obserwacje żyworodnych ryb Poecilia pomogły biologom udowodnić, że preferencje seksualne samic całkowicie determinują kierunek ewolucji ich gatunków.

Odkrycia naukowców zostały opublikowane w czasopiśmie „Nature Communications”.

„Poecilia, w przeciwieństwie do wielu innych ryb, nosi potomstwo w macicy. Niektóre z nich mają nawet coś na podobieństwo łożyska ssaków. Widziałem podobne ryby i ich kolorowych zalotników w sklepie zoologicznym i wpadłem na pomysł, aby sprawdzić, w jaki sposób fizjologiczne cechy samic mogą wpływać na ewolucję samców”, mówi David Reznick z University of California w Riverside w USA.

Rozwój prawie wszystkich wielokomórkowych żywych istot jest kontrolowany przez dwa czynniki - dobór naturalny i seksualny. W pierwszym przypadku zmieniające się warunki środowiskowe określają ewolucję, a w drugim wewnątrzgatunkowa rywalizacja o możliwość przekazania swoich genów.

Z reguły w walce tej wygrywają najbardziej „barwne” osobniki, co prowadzi do pojawienia się tak bezużytecznych dekoracji, jak ogony pawia lub przegrzebki kogutów, które najczęściej nie pomagają, ale przeszkadzają w przetrwaniu.

Przyczyny istnienia selekcji seksualnej są nadal przedmiotem kontrowersji wśród naukowców. Niektórzy biolodzy uważają, że pomaga to przygotować populacje na nagłe zmiany warunków. Inni uważają, że taka konkurencja chroni gatunki przed degeneracją i utrzymuje ich konkurencyjność w ewolucyjnym „wyścigu zbrojeń”.

W przeszłości, jak zauważa Reznick, naukowcy uważali, że selekcja seksualna działa prosto - kobiety wybierają do prokreacji mężczyznę najbardziej ich interesującego, co popycha cały gatunek w kierunku uzyskania ich charakterystycznych cech. Innymi słowy, selekcja seksualna powinna być główną siłą napędową ewolucji.

Ostatnio te klasyczne darwinowskie idee zachwiały się, ponieważ biolodzy odkryli, że samice większości gatunków zwierząt kopulują nie tylko raz, ale kilka razy w jednym sezonie lęgowym. To, jak zasugerowało wielu ewolucjonistów, miało złagodzić presję selekcji seksualnej na samców, a nawet ją wyeliminować. Inni wręcz przeciwnie uważają, że taka natura samic powinna wzmocnić selekcję seksualną, zmuszając mężczyzn do konkurowania o to, ile gamet mogą wytworzyć i jak często mogą kopulować.

Reznick i jego koledzy dowiedzieli się, z czym związane jest takie zachowanie samic i udowodnili, że nadal odgrywają one wiodącą rolę w ewolucji gatunków, badając strategie hodowlane i obserwując zachowanie kilkudziesięciu gatunków Poecilia.

Ryby te, jak zauważyli ewolucjoniści, można podzielić na dwie duże kategorie w zależności od wyglądu ich samców. Niektóre gatunki mają raczej niepozornych przedstawicieli silniejszej płci, podczas gdy u innych samcy są barwni i aktywnie rywalizują o uwagę samic. Kiedy Reznick zobaczył w sklepie barwnych samców Poecilia, zwrócił uwagę na interesujący fakt - wszystkie one należały do tych gatunków ryb, które nie mają łożyska, ale wynoszą potomstwo w macicy. Odpowiednio niepozorni samce prawie zawsze należeli do gatunków „łożyskowych”.

Ta obserwacja podsunęła mu myśl, że to nie przypadek i wynikło to z tego, jak wybór samic wpłynął na naturę ewolucji tych gatunków. Aby przetestować swój pomysł, nabył kilkadziesiąt poecilia, a także przeanalizował genomy prawie dwustu tych ryb oraz zapisy przyrodników dotyczące ich tradycji godowych. Taka analiza porównawcza nie tylko potwierdziła podejrzenia Reznicka, ale także ujawniła kilka interesujących cech ewolucyjnych, których naukowcy wcześniej nie podejrzewali. Na przykład okazało się, że brak łożyska podwoił tempo ewolucji i powstawania nowych gatunków.

Zobacz również:

Dlaczego zapach mężczyzny sprawia, że kobiety myślą o seksie?
Kobiety spod tych znaków Zodiaku to damy z charakterem
Kobieta pogłaskała psa i straciła kończyny
Tagi:
ryba, seks, mężczyzna, kobieta, ewolucja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz