Widgets Magazine
16:27 12 Listopad 2019

Nieoczekiwane odkrycie: makroglony walczą z globalnym ociepleniem

© Depositphotos / Сzuber
Świat
Krótki link
2111
Subskrybuj nas na

Dzisiaj klimatolodzy nie mają wątpliwości, że gromadzenie się materii organicznej na dnie oceanów odgrywa dużą rolę w ograniczaniu globalnego ocieplenia.

Duże morskie glony okazały się niezwykle pomocne w walce z globalnym ociepleniem. Większość z nich szybko trafia na dno oceanów, gdzie bakterie nie mogą ich rozłożyć i oddać dwutlenku węgla do atmosfery.

To odkrycie zasadniczo zmienia to, jak powinniśmy obliczać globalny budżet węglowy planety. Świadczy to o tym, że makroglony odgrywają ważną rolę w usuwaniu dwutlenku węgla z atmosfery. Należy to wziąć pod uwagę przy szacowaniu ilości węgla zmagazynowanego w oceanach Ziemi

– powiedział naukowiec Alejandro Ortega, jak pisze czasopismo „Nature Geoscience”.

Naukowcy wyjaśniają, że na Ziemi istnieją swego rodzaju „cykle węglowe”. Duża ilość tego pierwiastka stale trafia na dno oceanów wraz ze szczątkami roślin. Nie mniejsza ilość CO2 przedostaje się do atmosfery w trakcie erupcji wulkanów.

Popiół wulkaniczny osiadły na samochodzie w wyniku erupcji wulkanu na Jawie
© Zdjęcie : The National Disaster Mitigation Agency
Przed nastaniem „ery człowieka” te procesy były jednym z kluczowych dyrygentów klimatu na Ziemi, bo determinowały stężenie dwutlenku węgla w atmosferze. W przeszłości brak równowagi między „rozchodem” a „przychodem” węgla, który był związany ze wzmożoną aktywnością wulkanów lub pojawieniem się skał organicznych na powierzchni, spowodował masowe wymieranie i pozbawił planetę zapasów tlenu.

Dzisiaj klimatolodzy nie mają wątpliwości co do tego, że zgromadzona na dnie oceanu światowego materia organiczna odgrywa ważną rolę w ograniczaniu globalnego ocieplenia, ale skali tego zjawiska nikt jeszcze nie zbadał.

Naukowcy próbowali dowiedzieć się, jakie rodzaje substancji organicznych zalegają w wodach oceanicznych i docierają do dna, wykorzystując w tym celu dość niezwykłą metodę. Przeanalizowali oni, jakie elementy DNA są obecne w wodzie.

Całkowitą masę pochłoniętego CO2 lub potencjalnych źródeł gazów cieplarnianych można oszacować mierząc stężenie DNA w wodzie. Jako bonus można dowiedzieć się, jakie rodzaje organizmów morskich najbardziej przyczyniają się do usuwania nadmiaru CO2 z dna oceanów.

Oprócz jednokomórkowego planktonu naukowcy odkryli ślady dużej ilości tak zwanych makroglonów - morskich roślin wielokomórkowych - w wodzie. Należą do nich wszystkie czerwone, zielone i brązowe glony, zwykle rosnące na powierzchni szelfów mórz i oceanów na stosunkowo małej głębokości.

Odkrycie ich DNA w wodzie morskiej było zaskoczeniem dla oceanologów, ponieważ nie spodziewali się, że zobaczą ogromną liczbę ich śladów w dużej odległości od brzegów najbliższych wysp i kontynentów. W sumie naukowcom udało się odkryć ślady dwóch tuzinów rodzajów tych glonów.

Zdaniem naukowców jedna czwarta tej masy dociera na dno oceanu, gdzie odpady organiczne są magazynowane i na długo opuszczają „cykl węglowy”. Kolejne 70% znajdzie się na głębokości około kilometra, gdzie ich rozkład będzie wolniejszy niż na powierzchni.

Makroglony – według badaczy – pochłaniają około 2,5 mld ton dwutlenku węgla rocznie, co jest porównywalne z emisją gazów cieplarnianych w Stanach Zjednoczonych lub w innym uprzemysłowionym kraju.

Zobacz również:

Jak ocieplenie klimatu wpływa na populację wielorybów
Pan premier nie czuje klimatu
Upał vs zimno: Zobacz, w jakim klimacie czułbyś się najlepiej
Tagi:
wulkan, USA, klimat, ciekawostki, nauka, globalne ocieplenie, ocean światowy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz