22:41 29 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
41111
Subskrybuj nas na

Polscy dyplomaci i przedstawiciele diaspory odwiedzili 11 sierpnia białoruskie Kuropaty, gdzie złożyli ogromny bukiet białych i czerwonych kwiatów przy symbolicznym polskim krzyżu.

Jak pisze „Nowy Czas”, w wydarzeniu uczestniczyli radca ambasady RP Marcin Wojciechowski i przewodnicząca związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys.

– Myślimy dzisiaj o tych wszystkich, którzy walczyli o Polskę i zginęli za nią. Dzięki nim możemy dzisiaj żyć w wolnym kraju – mówił radca ambasady RP Marcin Wojciechowski, cytowany przez Belsat. – Każda ofiara powinna być upamiętniona i ustalona z imienia i nazwiska. Tak w Polsce rozumiemy pamięć i nasz obowiązek wobec przodków.

– Na terenach dzisiejszej Białorusi są tysiące grobów polskich żołnierzy. My w ZPB uważamy za swój obowiązek pamięć o nich, bo oni żyją, dopóki my pamiętamy – dodała Andżelika Borys, przewodnicząca Związku Polaków na Białorusi.

Akcja pamięci ofiar terroru stalinowskiego jest związana z Dniem Wojska Polskiego, obchodzonym 15 sierpnia.

W kuropackim lesie spoczywają szczątki ludzi zamordowanych przez NKWD w latach 1937 – 1941. Według różnych szacunków zginęło tam od kilku do nawet 250 tysięcy ludzi, wśród ofiar byli też Polacy.

Tagi:
Polska, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz