21:24 09 Grudzień 2019
Start międzykontynentalnej rakiety balistycznej Minuteman 3 w bazie wojskowej Vandenberg w USA

Kreml komentuje słowa Trumpa o pracach nad nowymi rakietami w USA

© AP Photo / Senior Airman Ian Dudley/U.S. Air Force
Świat
Krótki link
3211
Subskrybuj nas na

Wypowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa ws. projektów rakietowych Stanów Zjednoczonych nie jest żadną nowością dla Kremla, byłoby dziwne, gdyby tego nie robiły – powiedział rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow.

„W ciągu ostatniego roku pojawiło się kilka oświadczeń oficjalnych przedstawicieli USA, w tym także wojskowych, którzy mówili, że w Stanach Zjednoczonych prowadzone są podobne programy badawcze. I oczywiście byłoby dziwne, gdyby kraj, światowe mocarstwo, które wydaje na obronę więcej pieniędzy, niż wszystkie inne państwa świata, nie zajmował się takimi projektami” – stwierdził Pieskow, odpowiadając na pytanie dziennikarzy, czy Rosja wie o próbach Amerykanów stworzenia podobnych rakiet.

W poniedziałek Donald Trump napisał na swoim Twitterze, że USA „wiele dowiedziały się” w związku z wybuchem w czasie testów silnika rakietowego na paliwo ciekłe pod Archangielskiem. Jak zaznaczył przywódca Stanów Zjednoczonych, Waszyngton posiada „analogiczne”, „chociaż bardziej nowoczesne technologie”.

Pożar i wybuch w jednostce w obwodzie archangielskim

Do eksplozji na poligonie Ministerstwa Obrony Rosji w obwodzie archangielskim doszło w ubiegły czwartek 8 sierpnia. Pożar i późniejsza eksplozja miała miejsce podczas testów odrzutowego cieczowego układu napędowego. „Rosatom” wyjaśnił, że testy odbywały się na platformie morskiej i w wypadku zginęło pięć osób. Wszyscy byli pracownikami Wszechrosyjskiego Instytutu Badawczego Fizyki Eksperymentalnej z siedzibą w Sarowie.

W wyniku pożaru i późniejszej eksplozji zginęło 5 specjalistów „Rosatomu”. Ofiary pośmiertnie otrzymają Order Męstwa.

„Śmierć pracowników to gorzka strata dla całego centrum nuklearnego i państwowej korporacji «Rosatom». Badacze są bohaterami narodowymi” – oświadczył dyrektor Rosyjskiego Federalnego Centrum Jądrowego Walentyn Kostiuk i wymienił ich nazwiska: są to Aleksiej Wuszyn, Władysław Janowski, Wiaczesław Lipszew, Jewgienij Koratajew i Siergiej Piczugin.

„To ci pracownicy próbowali nie dopuścić do wybuchu na poligonie wojskowym” – powiedział Walentyn Kostiuk na antenie „Kanału 16”. Film został opublikowany na YouTube.

Według dyrektora doszło do „ciągu tragicznych przypadków”, które w rezultacie doprowadziły do eksplozji.

Szef „Rosatomu” Aleksiej Lichaczow poinformował, że korporacja zakończy prace nad nową bronią.

Tacy ludzie są dumą naszego kraju, dumą przemysłu nuklearnego. Najlepszą pamięcią dla nich będzie nasza dalsza praca nad nową bronią, która z pewnością zostanie zakończona. Wypełnimy zadanie Ojczyzny, jej bezpieczeństwo będzie zagwarantowane – oświadczył szef „Rosatomu”.

Zobacz również:

Czy można przewidzieć wybuch wulkanu?
Ujawniono szczegóły wybuchu na poligonie w obwodzie archangielskim
Trump ocenił szanse Zełenskiego w rozmowach z Putinem
Trump o wybuchu na rosyjskim poligonie: Niedobrze
Donald Trump chce przenieść amerykańskich żołnierzy z Niemiec do Polski?
Tagi:
wybuch, Rosja, Dmitrij Pieskow, Donald Trump, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz