Widgets Magazine
03:08 15 Październik 2019
Ropa naftowa

Nadchodzi koniec przemysłu naftowego?

© flickr.com/ Eelke
Świat
Krótki link
111221
Subskrybuj nas na

W ciągu następnych dziesięciu lat zapotrzebowanie na ropę nieuchronnie spadnie z powodu odnawialnych źródeł energii i spadających cen akumulatorów. Do tego wniosku w miesięcznym raporcie doszli analitycy bankowi BNP Paribas.

Według nich w przyszłości samochody elektryczne wyprą zwykły transport z rynku. A ze względu na szybki rozwój elektrowni słonecznych i wiatrowych ropa będzie w stanie konkurować z nimi tylko w cenie 11-12 dolarów za baryłkę.

Dokument odnosi się do prognoz, w których mówi się, że za pięć lat samochód elektryczny będzie kosztować znacznie mniej niż samochód na benzynę, dlatego producenci samochodów na całym świecie inwestują w rozwój samochodów elektrycznych. Na sytuację wpływa również fakt, że kraje zmierzają w kierunku zakazu sprzedaży środków tradycyjnego transportu. Władze Norwegii, Niemiec i Francji już zdecydowały o dacie przejścia na samochody elektryczne.

​Fakt, że cena ropy jest obecnie utrzymywana na poziome ponad 50 dolarów za baryłkę, analitycy wyjaśniają działaniami inwestorów. Jednakże, według analityków, sytuacja ta nie potrwa długo. W raporcie mówi się, że sytuacja w zakresie ropy stale się pogarsza i proces ten jest nieodwracalny. Źródła odnawialne mają wiele zalet, nie tylko korzyści dla środowiska.

Zobacz również:

Wenezuela chce pozbyć się uzależnienia od ropy naftowej
W czyich rękach jest syryjska ropa
„Brudna ropa”: wyliczanie odszkodowania dla Polski w toku
Tagi:
energia wiatru, energia elektryczna, analityk, ropa, przemysł
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz