07:22 25 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
6300
Subskrybuj nas na

Niechęć Norwegii do udziału w tworzeniu infrastruktury Północnej Drogi Morskiej nie wpłynie na opanowanie i rozwój akwenu, ponieważ początkowo nie było umów w sprawie udziału tego kraju w procesie, mówi ekspert ds. transportu, dyrektor generalny agencji badawczej „Infranews” Aleksiej Bezborodow.

Gazeta „Izwiestia” w poniedziałek, powołując się na minister spraw zagranicznych Norwegii Ine Marie Erikson Søreide, poinformowała, że ​​Oslo wątpi w opłacalność ekonomiczną Północnej Drogi Morskiej i sprawdzi jej zgodność z normami środowiskowymi, a także że Norwegia nie rozważała możliwości zapewnienia portu Svalbard do wykorzystania go w ramach Północnej Drogi Morskiej.

Oświadczenie wygląda dziwnie na tle faktu, że w sprawie rozwoju Północnej Drogi Morskiej nie liczono na Norwegię, nie było porozumień z tym krajem dotyczących rozwoju trasy i infrastruktury, dlatego też (oświadczenie – red.) w sprawie planów Federacji Rosyjskiej w Arktyce i ogólnie przygotowania trasy dla żeglugi nie ma wpływu – powiedział Bezborodow.

Ekspert wyraził również wątpliwości, że Norwegia będzie w stanie przeprowadzić ocenę wpływu Północnej Drogi Morskiej na środowisko, ponieważ nie ma do tego prawa w części wód i portów Federacji Rosyjskiej.

Północna Droga Morska jest głównym arktycznym szlakiem morskim Rosji, najkrótszą trasą wodną między Dalekim Wschodem a europejską częścią kraju łączącą porty arktyczne i duże rzeki regionu północnego.

Zobacz również:

Rosja ograniczy dostęp do Północnej Drogi Morskiej
Tagi:
Północna Droga Morska, Norwegia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz