Widgets Magazine
04:03 16 Październik 2019
Widok na starą część miasta Lwów

Lwów: polska szkoła obrzucona kamieniami (foto)

© Sputnik . Paweł Pałamarczuk
Świat
Krótki link
7850
Subskrybuj nas na

Do nieprzyjemnego incydentu doszło podczas rozpoczęcia roku szkolnego w polskiej szkole we Lwowie. Budynek został obrzucony kamieniami. Mer miasta mówi o akcie chuligaństwa lub świadomej prowokacji.

Informacje o incydencie pojawiły się na oficjalnym portalu merostwa Lwowa. Do ataku doszło w szkole nr 24 im. Marii Konopnickiej, w której prowadzone są lekcje w języku polskim. Atak został zdecydowani epotępiony przez miejscowe władze.

Podkreślono, że atak nastąpił z budynku naprzeciwko. „Rzucali różnymi przedmiotami, najprawdopodobniej były to kamienie” – poinformowano. Zaznaczono, że na szczęście w wyniku incydentu nikt nie ucierpiał. Mer Lwowa Andriej Sadowyj zaapelował do organów ścigania o podjęcie natychmiastowej reakcji na zaistniałą sytuację.

​Mer Lwowa skomentował incydent, który miał miejsce w szkole nr 24. Zauważył, że w tej chwili nie wiadomo, jakie dokładnie przedmioty zostały rzucone podczas uroczystości szkolnych w budynek. Istnieją informacje, że mogą to być gumowe kamienie. Organy ścigania prowadzą obecnie inspekcję. Dodał, że może to być akt chuligaństwa lub celowa prowokacja.

Mer odbył rozmowę telefoniczną z szefem SBU w obwodzie lwowskim oraz szefem departamentu policji z żądaniem natychmiastowej reakcji na wydarzenia.

Teraz wraz z policjantami przeprowadzana jest inspekcja terenu w celu znalezienia osób, które naruszyły prawo i porządek. Tych ludzi należy znaleźć i pociągnąć do odpowiedzialności - powiedział Andriej Sadowyj.

Zadzwoniłem do szefa SBU, szefa policji, zmobilizował wszystkich do znalezienia osoby, która to zrobiła. Trzeba to sprawdzić. Nikt nie został ranny. Myślę, że może to być akt chuligaństwa lub celowa prowokacja. Staramy się teraz tego dowiedzieć - wyjasnił Sadowy.

Tarcia na linii Polska-Ukraina

W ostatnich latach pojawiły się napięcia w relacjach między Kijowem a Warszawą, głównie na tle dyskusji o wydarzeniach związanych z pamięcią historyczną. Warszawa potępia stanowisko Kijowa w sprawie gloryfikacji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów - Ukraińskiej Powstańczej Armii (OUN-UPA*) i krytykuje regularne akty wandalizmu na polskich miejscach pamięci na Ukrainie.

Wiosną w Polsce weszło w życie prawo, które wprowadziło odpowiedzialność karną za propagandę „ideologii Bandery” i negowanie rzezi na Wołyniu. Kijów uznał, że te przepisy są wymierzone w Ukraińców.

Punktem kulminacyjnym wydarzeń z 1943 roku, zwanych Rzezią Wołyńską, jest 11 lipca – tego dnia ukraińscy nacjonaliści zaatakowali w tym samym czasie około 150 polskich wiosek. Polscy historycy uważają Rzeź Wołyńską za ludobójstwo i czystkę etniczną i mówią o śmierci, według różnych źródeł, od 100 tysięcy do 130 tysięcy osób.

Podczas ostatniej wizyty Zełenskiego w Polsce Andrzej Duda osobiście poprosił go o pomoc w przeprowadzeniu ekshumacji ofiar rzezi na Wołyniu. Wcześniej prezydent Polski powiedział, że ekshumacje są warunkiem normalizacji polsko-ukraińskich stosunków. Kierownictwo Polski od dawna chce przeprowadzić ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej na Ukrainie, ale nie otrzymało na to zgody ukraińskich władz.

Reset stosunków polsko-ukraińskich

Uroczystości z okazji powstania UPA w Ukrainie
© Sputnik . Paweł Pałamarczuk
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyjechał do Polski, żeby wziąć udział w obchodach 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Jak później powiedział wizyta w Polsce była wręcz przełomowa.

Pod patronatem Zełenskiego i prezydenta Dudy zostanie przywrócona grupa robocza, do zadań której będzie należało „wyzerowanie” wzajemnych roszczeń.

Rezultaty pierwszego dnia mojej wizyty w Polsce opisałbym nie jako odwilż, ale jako przełom. Ruszyliśmy z miejsca proces przywrócenia historycznej sprawiedliwości: pod moim i Andrzeja Dudy patronatem zostanie reaktywowana grupa robocza do spraw, powiedzmy, „wyzerowania” wzajemnych roszczeń. Przede wszystkim wspólne ekspedycje zajmą się poszukiwaniami i ponownymi pochówkami w kraju poległych polskich i ukraińskich żołnierzy i cywilów – napisał Zełenski w Facebooku.

Jak podkreślił, Ukraina i Polska będą wspólnie dbać o pomniki i groby Ukraińców w Polsce i Polaków na Ukrainie. Prezydent Ukrainy zaproponował też budowę pomnika pojednania na granicy państwowej.

*Organizacja ekstremistyczna zakazana w Rosji

Zobacz również:

Polska będzie sprzedawać Ukrainie gaz kupiony w USA
Zełenski w Warszawie: odwilż w stosunkach polsko-ukraińskich?
Ukraiński lider o wizycie w Polsce: To prawdziwy przełom
Ukraina pracuje nad nową strategią energetyczną. Co to znaczy dla Polski?
Tagi:
Lwów, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz