03:57 04 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
61114
Subskrybuj nas na

Z powodu blokady Krymu ukraińska gospodarka co roku traci ponad miliard dolarów, powiedział były minister gospodarki Ukrainy Wiktor Susłow na antenie stacji telewizyjnej „112 Ukraina”.

Polityk podkreślił, że działania Kijowa przyniosły Ukrainie jedynie straty.

„Gdy wysadzono linie energetyczne, spowodowało to duże problemy, w tym w stacji nuklearnej Zaporoże, która dostarczała energię elektryczną na Krym. Jak to się skończyło? Mianowicie tym, że Niemcy pomogli Rosji zbudować dwie elektrownie na Krymie” - powiedział Susłow.

Według niego pieniądze, które traci Ukraina, „teraz trafiają do rosyjskich przedsiębiorców”.

„O ile pamiętam, ponad 300 milionów z eksportu energii elektrycznej i ponad 600 milionów z eksportu produktów rocznie, które były dostarczane przez rolników z obwodu chersońskiego, obwodu mikołajowskiego - południa Ukrainy. Cały ten rynek przeszedł do Stawropola, Kubania i tak dalej” - powiedział były minister.

Blokada wodna

Wcześniej Ukraina dostarczała Krymowi do 85% zapotrzebowania na słodką wodę przez Kanał Północno-Krymski pochodzący z Dniepru. Woda ta była wykorzystywana do nawadniania około 140 tysięcy hektarów użytków rolnych. Po zjednoczeniu półwyspu z Rosją dopływ wody został całkowicie odcięty.

Największe trudności napotkali rolnicy na północy Krymu, którzy musieli przestawić się na uprawy mniej chłonące wilgoć, a także we wschodniej części półwyspu. Częściowo problem zaopatrzenia w wodę został rozwiązany po przerzucie wody z rzeki Bijuk-Karasu do Kanału Północno-Krymskiego i wierceniu nowych studni artezyjskich.

Wiceprzewodniczący parlamentu krymskiego Edyp Gafarow wcześniej wskazywał, że kijowskie władze straciły stabilne źródło uzupełnienia budżetu, ponieważ Krym był gotowy płacić za dostawy wody.

Zobacz również:

Amerykański dron zwiadowczy patroluje wybrzeże Krymu
Tagi:
Krym
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz