Widgets Magazine
04:08 16 Październik 2019
Prezentacja raportu na temat okoliczności katastrofy samolotu Boeing 777 Malaysia Airlines na wschodzie Ukrainy

Premier Malezji skrytykował dochodzenie ws. MH17

© Sputnik . Maksim Blinov
Świat
Krótki link
6550
Subskrybuj nas na

Międzynarodowe dochodzenie ws. katastrofy rejsu MH17 opiera się na stanowisku tych, którzy ucierpieli w tej tragedii – powiedział premier Malezji Mahathir bin Mohamad. „Ich poglądy nie mogą być sprawiedliwe i neutralne” – dodał polityk.

Jego zdaniem należy powołać niezależny organ z ekspertami z różnych państw, który mógłby przeprowadzić rzetelne dochodzenie. Przywódca podkreślił jednocześnie, że Malezji przez długi czas nie udostępniano poszlak i dowodów w sprawie katastrofy Boeinga MH17. „Nie wiemy, czy te dowody, do jakich mamy teraz dostęp, po tak długim czasie mogą rzeczywiście opierać się na faktach” – powiedział.

Lider skomentował również oskarżenia pod adresem Rosję, że to ona jest odpowiedzialna za tragedię. Zdaniem premiera Malezji, są one związane ze złymi stosunkami Zachodu z Moskwą i szukaniem winowajcy, który wypłaci odszkodowania.

Jeśli uda się znaleźć kraj, odpowiedzialny za tragedię, wówczas krewni ofiar mogą rościć swoje pretensje i domagać się odszkodowań. Oczywiście rodziny nie mają wątpliwości, co do rezultatów śledztwa. Jeśli winna jest Rosja, to ona będzie musiała wypłacić odszkodowania za to zdarzenie – dodał.

Samoloty Southwest Airlines Boeing 737 MAX na lotnisku w Kalifornii
© AFP 2019 / Mario Tama/Getty Images
Malezja ma jednak wątpliwości, czy są wystarczające dowody, aby stawiać zarzuty właśnie pod adresem Rosji. „Jako osoba bezinteresowna, postronny obserwator mogę powiedzieć, że niektóre wyniki śledztwa wydają mi się niewłaściwe, podobnie jak wielu ludziom w Malezji” – podsumował premier kraju.

Katastrofa MH17

Malezyjski Boeing, lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur rejsem MH17, rozbił się 17 lipca 2014 roku w pobliżu Doniecka. Na pokładzie było 298 osób, wszyscy zginęli.

Kijów obwinia o katastrofę powstańców, ci twierdzą, że nie mają środków, które pozwoliłyby na zestrzelenie samolotu na tej wysokości. Wspólny zespół dochodzeniowy, który pod przewodnictwem Prokuratora Generalnego Holandii bez udziału Federacji Rosyjskiej prowadzi dochodzenie w sprawie okoliczności katastrofy, przedstawił później wstępne wyniki.

Dochodzenie stwierdza, że Boeing został zestrzelony z rakietowego systemu obrony powietrznej Buk, który należał do 53. brygady rakiet przeciwlotniczych rosyjskich sił zbrojnych z Kurska.

Jak podkreślił rosyjski zastępca prokuratora generalnego Nikołaj Winniczenko, strona rosyjska przekazała nie tylko rosyjskie dane radarowe do Holandii, ale także dokumentację wskazującą, że system rakietowy „Buk”, który uderzył w Boeinga, należał do Ukrainy. Śledczy jednak zignorowali tę informację.

Władimir Putin zaznaczył, że Moskwa może uznać wyniki dochodzenia, jeśli będzie w nim w pełni uczestniczyć. Ministerstwo Obrony Rosji stwierdziło, że wszystkie pociski omawianego typu zostały zdemontowane po 2011 roku.

Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow wielokrotnie podkreślał, że Moskwa kategorycznie odrzuca oskarżenia o udział w katastrofie.

Czerwcowe wnioski Wspólnego Zespołu Śledczego i odpowiedź Rosji

19 czerwca międzynarodowy zespół dochodzeniowo-śledczy ds. zbadania katastrofy Boeinga 777 w Donbasie podał nazwiska czterech podejrzanych w tej sprawie. Są to trzej Rosjanie i jeden Ukrainiec – Igor Girkin, Oleg Pułatow, Siergiej Dubinski oraz Leonid Charczenko.

Zespół śledczy uważa ich za winnych dostarczenia systemów „Buk” na stanowisko w Donbasie, a także zestrzelenia malezyjskiego samolotu. Początek procesu w Holandii zaplanowano na 9 marca przyszłego roku, jak poinformowano będzie więcej oskarżonych, jednak ich liczba nie została sprecyzowana. Śledczy wydadzą międzynarodowe nakazy aresztowania.

Zobacz również:

Awaryjne lądowanie A321 w Honolulu (wideo)
Awaryjne lądowanie samolotu w Woroneżu
Rosja prowadzi tajne konsultacje z Holandią ws. MH17
Eksperci: SBU wypaczyła nagrania rozmów dotyczące katastrofy MH17
Kolejne awaryjne lądowanie na lotnisku w Warszawie. Na pokładzie 90 pasażerów
Tagi:
katastrofa MH17, Malezja, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz