Widgets Magazine
17:31 15 Październik 2019
Fontanna zabarwiona na czerwono na znak protestu przeciwko wprowadzeniu ustroju komunistycznego w Sofii

Fontanna w Sofii spłynęła krwią. „Wszystkiego najlepszego z okazji święta, niewdzięcznicy”

© © Screenshot: Youtube /Square Slaveykov/Andrei Vrabchev
Świat
Krótki link
2014
Subskrybuj nas na

W Doctor’s Garden w Sofii przeciwnik przejścia na stronę przeciwników Hitlera zabarwił wodę na krwawy kolor i rozmieścił tuż obok płótno ze słowami „Wszystkiego najlepszego z okazji święta, niewdzięcznicy”.

9 września 1944 roku w Bułgarii doszło do przewrotu państwowego, w wyniku którego państwo walczące po stronie Niemiec w czasie II wojnie światowej przeszło na stronę bloku walczącego przeciwko nazistom. Do 1990 roku dzień obchodzony był jako święto narodowe. W niektórych źródłach dzień ten nazywany jest także socjalistyczną rewolucją.

Autor „dzieła sztuki”, rzeźbiarz Andriej Wrabczew nie uważa tego, co zrobił za akt wandalizmu. Oświadczył, że wraz z przewrotem państwowym w państwie pojawiło się wielu takich, którzy wszczynali awantury, zasłaniając się ideą antyfaszyzmu.

Wielu zostało zabitych, odbierano majątek… bez sądu i (wydanych – red.) wyroków. Nie może być tak, żeby w społeczeństwie całe grupy ludzi zasłaniały się maską antyfaszyzmu. W tym nie ma wandalizmu, nie należy bać się sztuki. Mój stosunek jest raczej moralny, a nie polityczny – oświadczył na antenie Bulgaria On Air Andriej Wrabczew.

Powiedział też, że swoim zachowaniem chciał zwyczajnie przywołać współobywateli do zastanowienia się nad wydarzeniami tamtych lat.

„Ja nie chcę nikogo obrażać, ja chcę skłonić do refleksji. Minęło dość czasu, abyśmy ocenili fakty i abyśmy nie czuli, że ktoś nas oskarża” – oświadczył autor.

„To nie święto, to czarna data w historii Bułgarii. Dopóki nie otrzymamy prawdziwej odpowiedzi, dopóty w społeczeństwie nie dojdzie do rozejmu, do którego dążymy od 30 lat” – zakończył Wrabczew.

Bułgarscy użytkownicy Facebooka skomentowali wydarzenie. Yavor Dachkov także negatywnie odbiera 9 września, ale uważa zachowanie rzeźbiarza za przejaw wandalizmu.

„Taki przejaw wandalizmu jest obrzydliwy. Ja także uważam, że 9 września jest tragiczną datą w historii Bułgarii, ale taki antykomunizm budzi moje obrzydzenie” – napisał użytkownik.

Dzień wcześniej w Sofii wandale po raz kolejny zamalowali pomnik Armii Radzieckiej.

9 września w Sofii otwiera się wystawa poświęcona 75. rocznicy wyzwolenia Europy Wschodniej od nazizmu. W ubiegłym tygodniu MSZ Bułgarii wystąpiło z oficjalnym oświadczeniem odnośnie nazwy wydarzenia: resort oświadczył, że nie neguje wkładu ZSRR w zwycięstwo nad nazizmem, jednak apeluje o to, by nie zamykać oczy na „półwiecze represji” i nie popierać „wątpliwej tezy historycznej (o wyzwoleniu”). Rzecznik prasowy rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa wezwała bułgarskich polityków do tego, by nie zajmowali się przepisywaniem historii.

Zobacz również:

„Trzeba się pozbyć z języka polskiego ostatnich reliktów komunizmu”
Nigdy więcej wojny
Kempa do Timmermansa: „Przeżyliśmy sowieckich komisarzy, przeżyjemy i Pana”
Tagi:
pomnik, ZSRR, artysta, II Wojna Światowa, Maria Zacharowa, protest, komunizm, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz