Widgets Magazine
05:10 16 Październik 2019
Tabletki ecstasy

„Chińskie ecstasy” - nowa śmiertelna moda w europejskich klubach

© AP Photo / Drug Enforcement Administration
Świat
Krótki link
2215
Subskrybuj nas na

Śmierć młodego mężczyzny z powodu przedawkowania w jednym z paryskich klubów pod koniec sierpnia stała się przyczyną nowych dyskusji dotyczących tzw. „chińskiego ecstasy”.

W Europie dziesiątki osób zmarły po użyciu „dyskotekowego” narkotyku, 3 razy silniejszego niż MDMA. Według ekspertów mówimy o skoncentrowanych substancjach z Azji. Jak niebezpieczne są nowe narkotyki dla społeczeństwa? Oto komentarz francuskiego Obserwatorium ds. Narkotyków i Nadużywania Toksycznych Substancji (OFDT) dla Sputnika.

Aktualnie dokładny skład preparatu, od którego zmarł młody człowiek, jest nieznany. Jednak według źródła w kręgach śledztwa „przyjaciele zmarłego mówią, że 4 dawki ecstasy rozcieńczono w butelce, z której wszyscy pili”.

3 września Collectif Action Nuit (CAN) opublikował apel do władz, w którym grupa ekspertów wyraziła zaniepokojenie „rosnącą częstotliwością zażywania bardzo niebezpiecznych narkotyków”. „We Francji w ciągu ostatnich kilku tygodni pojawiły się skoncentrowane narkotyki, zwane potocznie ecstasy. W związku z tym powinniśmy oczekiwać napływu przetworzonych narkotyków z Azji, tak zwanego „chińskiego ecstasy”, ostrzegają eksperci.

„Chińskie ecstasy”, zawierające substancję N-Ethylnorpentylone, od wielu lat cieszy się dużym zainteresowaniem w klubach nocnych na całym świecie. W sierpniu opublikowany w „Mixmag” artykuł przykuł uwagę entuzjastów nocnego życia. „Przypominając zwykły MDMA [półsyntetyczny związek psychoaktywny z serii amfetamin, należący do grupy fenyloetyloamin, powszechnie znany pod nazwą ecstasy], N-etylnorpentylon w pierwszych godzinach po użyciu ma podobny efekt do tego preparatu, przy tym z bardzo niebezpiecznymi skutkami ubocznymi. Ten preparat jest trzy razy silniejszy niż MDMA: powoduje psychozę i paranoję, a ci, którzy go przyjmują, mogą pozostać przytomni do czterech dni po zażyciu”, wyjaśnia artykuł.

Niedawny raport WHO podkreśla, że 125 osób zmarło na świecie z powodu tego narkotyku w latach 2016-2018. To poważny problem, podkreśla „Mixmag”, powołując się na brytyjskie stowarzyszenie The Loop. Według jego danych 5% próbek ekstazy przebadanych w 2019 roku zawierało substancję N-Etylnorpentylon.

Według ekspertów francuskiego Obserwatorium ds. Narkotyków i Nadużywania Toksycznych Substancji, z którymi skontaktował się Sputnik, ekstazy rzeczywiście staje się coraz silniejszym narkotykiem: „Pigułki ecstasy stają się coraz bardziej skoncentrowane. Zawartość substancji czynnej znacznie przekracza wskaźniki odnotowane w 2000 roku.

W 2009 roku średnia zawartość jednej tabletki wynosiła 44 miligramy MDMA, w 2017 roku osiągnęła 128 miligramów, czyli znacznie przekroczyła dawkę uważaną za toksyczną (około 120 miligramów, w zależności od indywidualnych cech). Wyższe stężenie odnotowano w nowych odmianach ecstasy, które pojawiły się w 2011 roku: większe i jaśniejsze tabletki z logo znanych firm w trójwymiarowym obrazie”.

Tabletki ekstazy w kształcie głowy Trumpa
© AP Photo / Indiana State Police Peru Post via
Sputnik rozmawiał także z Nicolasem (imię zmienione), zapalonym miłośnikiem życia nocnego, który zażywa ecstasy. Trzydziestoletni mężczyzna zauważył, że ostatnio w Paryżu stały się popularne coraz mocniejsze preparaty:

Kiedy ostatni raz wziąłem jedną tabletkę ecstasy, nie spałem przez dwa dni. Nie mogłem zasnąć. Po jednej pigułce byłem na haju przez co najmniej 12 godzin. To się nigdy wcześniej nie zdarzało. Próbowałem zasnąć, ale nie mogłem nawet leżeć. Niekończące się rzucanie i przewracanie w łóżku. Zwariować można było. Nie wiem, czy to z powodu chińskiej ecstasy, ale ta rzecz ma bardzo dużą dawkę [substancji czynnej].

„Problem polega na tym, że najpierw działanie [chińskiego ecstasy] nie różni się bardzo od tego, czego konsument oczekuje od MDMA. Może tylko działa wolniej. Ludzie myślą, że kupili coś z niższą dawką. W rezultacie mogą przyjmować więcej i przedawkować, nie zauważając tego” - wyjaśnia Fiona Measham, założycielka The Loop w wywiadzie dla „The Telegraph”.

Z kolei w wywiadzie dla Sputnika przedstawiciel Obserwatorium ds. Narkotyków i Nadużywania Toksycznych Substancji podkreśla, że nie należy panikować z powodu „chińskiego ecstasy”, jeśli chodzi o Francję kontynentalną.

„Na tym etapie OFDT nie dysponuje wynikami analiz, które pozwoliłyby ustalić, jaka substancja wywołała 10 dni temu śmiertelne zatrucie dwudziestoletniego młodego mężczyzny. W związku z tym OFDT nie może ustalić związku między tym tragicznym wydarzeniem a rozprzestrzenianiem się takich substancji. Od marca 2019 roku OFDT nie dysponuje danymi o żadnych nagłych przypadkach ani zdarzeniach związanych z tą substancją.

Od 2017 roku cząsteczka ta nie została zarejestrowana w krajowej bazie danych dotyczących identyfikacji trucizn i substancji (SINTES). W tym rejestrze OFDT zawiera wyniki analiz substancji nowych lub potencjalnie niebezpiecznych w takim lub innym stopniu (najczęściej chodzi o mniej lub bardziej poważne problemy sanitarne).

W marcu 2018 roku eksperckie Centrum ds. Koordynacji Pracy Klubów Nocnych (CAN) wezwało władze francuskie do podjęcia bardziej skutecznych działań w celu zwalczania rozprzestrzeniania się silnych narkotyków:

  • przeprowadzenia kampanii informacyjnej wśród ogółu społeczeństwa w przypadkach stwierdzenia faktu rozprzestrzeniania się substancji toksycznych w danym mieście, departamencie lub regionie,
  • organizacji okrągłego stołu na ten temat z udziałem stowarzyszeń zajmujących się zapobieganiem, takich jak Le Kiosque, Enipse, Fêtez Clairs, MILDECA, a także związków zawodowych,
  • osobiste przeszukania klientów nocnych klubów przez funkcjonariuszy ds. bezpieczeństwa akredytowanych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych,
  • stosowanie narzędzia analizy substancji do ostrzegania w przypadku śmiertelnej toksyczności,
  • stworzenie kompleksowej usługi rozpatrywania zgłoszonych przypadków.

„Do tej pory nie podjęto żadnego z tych pilnych działań”, poinformowało Centrum w komunikacie opublikowanym 3 września 2019 roku.

Według Frédérica Hacquarda, zastępcy burmistrza Paryża ds. życia nocnego, decyzja prefekta Paryża o zamknięciu klubu nocnego, w którym doszło do tragedii, nie jest najlepszym rozwiązaniem. „Sankcja jest nieproporcjonalna” - uważa.

„Decyzje o zamknięciu obiektów rozrywki nigdy nie rozwiązały problemu i nie rozwiążą go. Z tego powodu pilnie konieczne jest opracowanie innego podejścia, aby odpowiedzialność spoczywała nie tylko na kierownikach obiektów rozrywkowych. Zbyt często jesteśmy bezsilni, jeśli chodzi o problemy ochrony zdrowia”.

Zobacz również:

Alkohol i narkotyki wykańczają ukraińskich żołnierzy
Orgie, narkotyki i biznes: jak się bawią tytani Doliny Krzemowej
Tagi:
Francja, narkotyki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz