Widgets Magazine
19:57 19 Październik 2019
Żołnierz armii USA na ćwiczeniach z Japonią

Kolejne państwo zapowiada utworzenie sił kosmicznych

© REUTERS / Toru Hanai
Świat
Krótki link
218
Subskrybuj nas na

Japońskie Powietrzne Siły Samoobrony w przyszłości mogą ewoluować do Sił Powietrzno-Kosmicznych – poinformował we wtorek premier Shinzo Abe.

„Te rozważania nie należą do sfery fantazji” - powiedział polityk w czasie wystąpienia przed kierownictwem Japońskich Sił Samoobrony. Jego słowa cytuje agencja Kyodo.

Japoński lider dał do zrozumienia, że utworzenie Sił Powietrzno-Kosmicznych to całkowicie realne plany. Według informacji mediów chodzi jak na razie o utworzenie naziemnego systemu monitoringu działalności w kosmosie.

W skład jednostki ma wejść około 70 specjalistów, którzy przejdą odpowiednie szkolenie w Japońskiej Agencji Eksploracji Aerokosmicznej, a także w amerykańskich siłach zbrojnych. Siedziba jednostki będzie się znajdować w bazie wojskowej w miejscowości Fuchū (prefektura Tokio). W ocenie ekspertów głównym zadaniem Tokio będzie obserwowanie przestrzeni kosmicznej w celu przeciwdziałania możliwym atakom ze strony satelitów innych krajów, a także zapobiegania zderzeń japońskich aparatów ze śmieciami kosmicznymi.

Specjalnie w tym celu rząd Japonii pracuje nad systemem monitoringu z użyciem naziemnych radarów i teleskopów. Zgodnie z planem system wejdzie do użytku za cztery lata.

Początkowo Japonia planowała utworzyć nowy pododdział w 2022 roku, ale termin ten został przyśpieszony. Ma to związek między innym z tym, że w 2020 roku USA także postanowiły sformować swoje Siły Kosmiczne. Obydwie te struktury będą aktywnie współpracować.

Wcześniej japoński premier Shinzo Abe wielokrotnie mówił o konieczności podwyższenia skuteczności Sił Samoobrony i umocnienia ich pozycji w cyberprzestrzeni i kosmosie.

Zobacz również:

Pentagon martwi się o dominację w kosmosie
Rosja wręczyła Korei Południowej notę protestu
Japonia tworzy jednostkę wojskowo-kosmiczną
Tagi:
siły kosmiczne, Shinzo Abe, Japonia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz