16:11 25 Październik 2020
Świat
Krótki link
63511
Subskrybuj nas na

To, że Białoruś odmówiła rozmieszczania u siebie rosyjskiej bazy wojskowej, jest przykrym incydentem, ale najważniejsze, że Mińsk potwierdza sojuszniczy charakter relacji z Moskwą – oświadczył szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow.

Wcześniej media wielokrotnie podejmowały kwestię możliwości utworzenia na Białorusi rosyjskiej bazy lotniczej, potem obie strony poinformowały, że prowadzą rozmowy w tej sprawie.

W październiku 2015 roku prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że z wojskowego punktu widzenia rozmieszczanie na terytorium jego kraju rosyjskiej bazy lotniczej nie jest potrzebne ani Mińskowi, ani Moskwie, i określił „sensację” w mediach wokół tego tematu jako polityczną.

To rzeczywiście nieprzyjemny incydent. Ale najważniejsza jest nie forma, lecz treść. A merytorycznie prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka wielokrotnie mówił, że Białoruś jest sojusznikiem Rosji w 100%, i że białoruskie siły zbrojne należy rozpatrywać jako siły stojące na straży naszych wspólnych interesów i naszego wspólnego terytorium – powiedział Ławrow w wywiadzie dla gazety „Kommersant”.

Według rosyjskiego ministra Moskwa też nie podziela w 100% białoruskich poglądów na politykę zagraniczną, ale „to nic nie znaczy”.

„W zakresie polityki zagranicznej w czystej formie mamy Program Wspólnych Działań. Coś takiego mamy tylko z Białorusią. W tym dokumencie zostały rozpisane punkt po punkcie te wspólne działania, które będziemy podejmować” – zauważył Ławrow.

Zobacz również:

Integracja Rosji i Białorusi coraz bliżej
Białoruś otwiera się na UE
Białoruś kończy prace nad dronami bojowymi
Tagi:
baza wojskowa, wojsko, obronność, Rosja, Białoruś, Siergiej Ławrow
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz