Widgets Magazine
03:24 15 Październik 2019
Chinka spacerująca w masce

Czy sprawiedliwy podział limitów emisji gazów cieplarnianych jest możliwy?

© REUTERS / Jason Lee
Świat
Krótki link
0 86
Subskrybuj nas na

Opracowany przez rosyjskich naukowców schemat przydzielania limitów na emisję gazów cieplarnianych zakłada, że Indie, Indonezja i inne państwa rozwijające się mogą zwiększać swoje emisje – poinformowała dyrektor Instytutu Globalnego Klimatu i Ekologii Rosyjskiej Akademii Nauk Anna Romanowska.

Paryskie porozumienie klimatyczne wzywa kraje do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych, kierując się zasadami sprawiedliwości. Ograniczenie gazów pozwoli utrzymać globalne ocieplenie na poziomie 1,5-2 stopni i uniknąć katastrofalnych konsekwencji, jeśli temperatura wzrośnie powyżej tych wartości.

Rosja również ratyfikowała porozumienie i teraz powinna określić swoje zobowiązania ws. zmniejszenia emisji. Zasada sprawiedliwości w porozumieniu nie została sprecyzowana, dlatego naukowcy zaproponowali swój wariant sprawiedliwego podziału emisji.

Prawo do zwiększenia emisji (na podstawie szacunków naukowców rosyjskiego Instytutu Globalnego Klimatu) otrzymały Indie, inaczej nazywa się to „prawem do rozwoju”. Indie mogą zwiększyć wysokość emisji z 7,3% do 15%, Indonezja również ma prawo do rozwoju – z 1,6 do 3,7%. Podobnie jak pozostałe kraje rozwijające się, których łączny udział w globalnym budżecie klimatycznym wzrósł według naszych ocen z 15,4 do 49,1 – powiedziała Romanowskaja.

Jak zaznaczyła, Rosja jest obecnie odpowiedzialna za 4,6% gazów cieplarnianych, a zgodnie z szacunkami jej udział nie powinien przewyższać 2,6%.

„(Akceptowany - red.) udział Chin również spadł prawie dwukrotnie – do 15% (obecnie 27,4%). Pomimo ogromnej liczby ludności, ich wskaźniki są niezłe, z klimatem i gęstością zaludnienia w Chinach jest wszystko w porządku” – podkreśliła Romanowskaja.

„Dla krajów rozwijających się prawo do emisji również się zmniejszyło. Stany Zjednoczone powinny ograniczyć emisje z 15,2% do 6,8%, Japonia z 3,4% do 1,4%” – zaznaczyła ekspertka.

Wcześniej międzyrządowa grupa ekspertów ds. zmian klimatu określiła, że ludzkość może jeszcze wyemitować do atmosfery od 546 do 825 gigaton gazów cieplarnianych, żeby utrzymać wyznaczone granice podwyższenia temperatury, przypomniała Romanowskaja. Właśnie te „resztki emisji” mają zostać „sprawiedliwie” rozdzielone między państwami.

Zobacz również:

Naukowcy ostrzegają: to aktywność Słońca nakręca globalne ocieplenie
Tagi:
porozumienie klimatyczne, klimat
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz