Widgets Magazine
15:05 21 Październik 2019

Testy rakietowe w Korei Północnej: pocisk rozpadł się na dwie części?

© REUTERS / Kim Hong-Ji
Świat
Krótki link
171
Subskrybuj nas na

Minister obrony Japonii Tarō Kōno zasugerował, że Korea Północna mogła wystrzelić w środę nie dwa pociski, a jeden, który następnie rozpadł się na dwie części.

Wcześniej szef japońskiego rządu Shinzō Abe oświadczył, że Korea Północna w środę rano wystrzeliła dwa pociski balistyczne.

Istnieje prawdopodobieństwo, że przeprowadzono jeden start (pocisku), który następnie rozpadł się na dwie części – powiedział minister obrony Japonii, jak poinformowała telewizja NHK.

Japońscy wojskowi twierdzą, że pocisk został wystrzelony po trajektorii stromotorowej na wysokość 900 km.

Główny sekretarz japońskiego rządu Yoshihide Suga jest podobnego zdania.

Dziś o godzinie 7:10 (00:10 czasu polskiego) Korea Północna wystrzeliła pocisk balistyczny w kierunku wschodnim. Pocisk spadł o godzinie 7:27 (00:27 czasu polskiego) w odległości 350 km od prefektury Shimane w granicach wyłącznej strefy ekonomicznej Japonii. Zasięg lotu wyniósł 450 km, wysokość – 900 km. Na poprzedniej konferencji prasowej poinformowałem, że wystrzelono dwa pociski balistyczne. Obecnie wydaje się, że wystrzelony został jeden pocisk, który rozpadł się na dwie części i spadł – powiedział Suga.

Jak dodał, bardziej szczegółowe informacje będą dostępne po przeprowadzeniu dalszych analiz.

Południowokoreańscy wojskowi twierdzą, że wystrzelono tylko jeden pocisk. Seul oświadczył, że Korea Północna mogła go wystrzelić z pokładu okrętu podwodnego. Korea Południowa wyraziła też poważne zaniepokojenie testami rakietowymi w przededniu wznowienia amerykańsko-północnokoreańskich rozmów, które zaplanowano na 5 października.

Zobacz również:

KRLD znów wystrzeliła rakietę
Media poinformowały o testach S-500 w Syrii
Trump: w USA ma miejsce przewrót państwowy
Tagi:
pocisk balistyczny, Japonia, Korea Południowa, Korea Północna
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz