Widgets Magazine
03:55 16 Październik 2019
Wojskowi oglądają silos rakiety „Topol-M”

Jak szybko Rosja odpowiedziałaby na atak jądrowy

© AP Photo /
Świat
Krótki link
61119
Subskrybuj nas na

Naczelnik sztabu 15. Armii Sił Powietrzno-Kosmicznych Rosji Anatolij Niesteczuk powiedział, że kierownictwo kraju będzie miało wystarczająco dużo czasu na podjęcie decyzji o ataku odwetowym z użyciem broni jądrowej, jeśli dojdzie do napaści rakietowej na Rosję.

„Czas lotu jest różny. Wszystko zależy od tego, skąd leci pocisk. Nie podam dokładnej liczby, ale ogólnie jest wystarczająco dużo czasu. Nie minuty, nie kilkanaście minut. Kilkadziesiąt minut” – powiedział Niesteczuk w wywiadzie dla radia „Echo Moskwy”.

Jak dodał, zadania polegające na usprawnieniu systemu śledzenia lotu pocisków są rozwiązywane bardzo skutecznie.

Władze kraju zwracają szczególną uwagę na te kwestie. Aby podjąć decyzję o ataku odwetowym, bardzo ważne jest, aby mieć zagwarantowane informacje o tym, skąd pociski zostały wystrzelone, jaka jest trajektoria lotu. Nie ma tu miejsca na popełnianie błędów - podkreślił.

Niesteczuk powiedział też, że prace prowadzone są nie nad pociskami średniego i krótkiego zasięgu, o których możliwej produkcji mówił prezydent USA Donald Trump po wycofaniu się USA z traktatu INF. „Produkujemy inne rakiety” - dodał.

W marcu rosyjskie MSZ poinformowało, że Rosja może rozmieścić nowe rakiety na zachodzie kraju, jeśli Stany Zjednoczone dyslokują swoje pociski bazowania lądowego w Europie. Dyplomaci wyrazili nadzieję, że przeważą jednak kwestie bezpieczeństwa.

W wojnie jądrowej nie będzie zwycięzców

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow wystąpił na 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W swoim przemówieniu minister poruszył takie tematy, jak podwójne standardy w polityce zachodniej, łamanie prawa międzynarodowego i zagrożenie terrorystyczne. Ławrow skrytykował także Stany Zjednoczone za niechęć do przedłużenia traktatu o strategicznej redukcji broni (New START).

Prezydent Putin zdecydował o nierozmieszczaniu naziemnych pocisków średniego i krótkiego zasięgu w Europie lub w innych regionach, dopóki Amerykanie rezygnują z tego. Wezwaliśmy USA i NATO, aby przyłączyli się do takiego moratorium. Wielokrotnie proponowaliśmy również Waszyngtonowi rozpoczęcie negocjacji w sprawie przedłużenia traktatu INF. Wraz z Chinami opowiadamy się za uzgodnieniem prawnie wiążącego dokumentu dotyczącego zapobiegania wyścigowi zbrojeń w kosmosie. Odpowiedź na wszystkie te propozycje Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników na razie nie rodzi nadziei – powiedział Ławrow.

Dyplomata dodał, że strona rosyjska wystąpiła z jeszcze jedną inicjatywą skierowaną do Amerykanów: rok temu Moskwa zaproponowała przyjęcie na najwyższym szczeblu wspólnego oświadczenia w sprawie niedopuszczalności wojny jądrowej, „w której nie może być zwycięzców”. Jednak Stany Zjednoczone zignorowały tę propozycję, co budzi niepokój.

Zobacz również:

Trump „wyciąga rękę” do Kim Dzong Una?
Węgry zaczęły odbierać paszporty wydane Ukraińcom
Media: Scenariusz wojny nuklearnej w 2025 roku
Tagi:
III wojna światowa, wojsko, broń jądrowa, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz