15:24 18 Listopad 2019
Marsz z okazji rocznicy powstania UPA

Prezydent się zmienił, a Ukraina nadal hucznie świętuje Dzień UPA

© Sputnik . Алексей Фурман
Świat
Krótki link
Autor
10452
Subskrybuj nas na

„Polityka historyczna Ukrainy po objęciu władzy przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i jego ekipy nie zmieniła się” – mówi w rozmowie ze Sputnikiem historyk i niezależny publicysta Bоhdan Piętka.

Dzień 14 października Petro Poroszenko, będąc jeszcze prezydentem Ukrainy, ogłosił świętem państwowym – Dniem Obrońcy Ojczyzny. Jest to dzień powstania Ukraińskiej Powstańczej Armii. Na dzisiejszy dzień i na wieczór w Kijowie i innych miastach zaplanowane są manifestacje z okazji dnia UPA.

Świętować zaczęto już wczoraj. Premier Ukrainy Ołeksij Honczaruk w niedzielę wziął udział w uroczystej imprezie, wśród organizatorów której byli neonaziści i osoba podejrzewana o zabójstwo znanego antymajdanowego publicysty i pisarza Ołesia Buzyny.

Nie ma na razie jakichkolwiek symptomów wskazujących na zmianę tej polityki w stosunku do prowadzonej przez ekipę Petra Poroszenki. W dalszym ciągu na Ukrainie odsłaniane są pomniki działaczy przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii (OUN-UPA – red.). Chociażby w lipcu tego roku w Samborze miało miejsce odsłonięcie pomnika jednego z takich działaczy, nota bene odpowiedzialnego także za eksterminację Żydów. Tak więc ta polityka się nie zmienia – mówi Bоhdan Piętka.

Zdaniem eksperta przyczyny tego mogą być różne. Rozmówca wskazał jedną z nich.

„Prawdopodobnie, ekipa prezydenta Zełenskiego obawia się, że jakaś radykalna zmiana tej polityki, czyli odejście od kultu OUN-UPA, mogłaby doprowadzić do buntu na Zachodniej Ukrainie, gdzie przecież rządzą spadkobiercy nacjonalizmu ukraińskiego, i nawet do dezintegracji państwa. A tego, jak sądzę, ekipa prezydenta Zełenskiego chciałaby uniknąć. Tak więc, mimo że w polityce wewnętrznej i zagranicznej ta ekipa idzie w kierunku zawarcia pokoju w Donbasie, to w polityce historycznej zmian na razie nie widać. Bardzo prawdopodobnie, że do radykalnych zmian nie dojdzie” – powiedział na zakończenie Bohdan Piętka.

UPA powstała w październiku 1942 roku jako bojowe skrzydło Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Walczyła z wojskami radzieckimi, współpracowała z nazistami. Po wojnie bojownicy UPA ukrywali się w lasach i napadali na aktywistów, przedstawicieli inteligencji i lokalne władze.

Prezydent Petro Poroszenko w 2015 roku nadał OUN-UPA status „bojowników o niepodległość” i obiecał jej uczestnikom zabezpieczenie społeczne.

Heroizacja UPA i jej przywódców – Bandery i Szuchewycza – wywołuję krytykę ze strony weteranów II wojny światowej i polityków oskarżających banderowców o współpracę z nazistami. W 2015 roku ówczesny prezydent Polski Bronisław Komorowski nazwał działania Ukrainy w kwestii gloryfikacji UPA niedopuszczalnymi. Miliony Polaków są niezmiernie zirytowane tym, że na Ukrainie mordercy stu tysięcy cywilów stali się wzorem do naśladowania.

Zobacz również:

Strach przed Putinem i relacje z Polską, czyli Zełenski w ogniu pytań
Ukraina określiła „czerwone linie” w ustawie o statusie Donbasu
Ukraina nie uzna wyborów w Donbasie? „To sprzeczne z logiką”
Polska–Ukraina: Czy Zełenskiemu uda się naprawić to, co zniszczył poprzedni rząd?
Tagi:
UPA, Stepan Bandera, Petro Poroszenko, Ukraina, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz