05:05 23 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
0 111
Subskrybuj nas na

Rosyjski lodołamacz „Tor” nadał sygnał alarmowy u wybrzeży Norwegii przypadkowo, nie ma żadnych problemów i kontynuuje swoją trasę – poinformowała we wtorek służba prasowa Federalnej Agencji Transportu Morskiego i Rzecznego „Rosmorrechflot”.

Wcześniej gazeta Aftenposten powołując się na norweską straż pożarną poinformowała, że rosyjski lodołamacz z 33 osobami na pokładzie wysłał sygnał SOS w pobliżu zachodniego wybrzeża Norwegii. Na miejsce udał się helikopter i sprzęt holowniczy. Za wstępną przyczyną awarii uznano zatrzymanie silnika. 

Fałszywy alarm... Wszystko jest w porządku, dalej płynie swoją trasą. Lodołamacz „Tor” nie ma problemów. Sygnał SOS został nadany przypadkowo po odłączeniu części techniki od zasilania – zaznaczono.

Według posiadanych danych statek „Tor” należy do Urzędu Gospodarki i Infrastruktury Morskiej „Rosmorport”. To lodołamacz z napędem diesel-elektrycznym projektu 374, który został zbudowany w stoczni Finlandii na zamówienie Szwecji. W 2008 roku „Rosmorport” wykupił lodołamacz „Tor”.

Jak zaznaczono, statek wypłynął z Sankt-Petersburga 17 października w kierunku półwyspu Jamał.

Zobacz również:

Polski lodołamacz na taśmę klejącą? „Genialne, a jakie tanie”
Okręty wojenne, lodołamacz, łódź podwodna: co spoczywa na dnie Bałtyku? (foto, wideo)
USA: Znaleziono zaginiony statek widmo (foto)
Media: 320 km od Japonii przewrócił się statek KRLD
Tagi:
lodołamacz, alarm, statek, Norwegia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz