02:52 22 Listopad 2019

„Musimy uniknąć nowego wyścigu zbrojeń”

© Sputnik . Sergey Orlov
Świat
Krótki link
125
Subskrybuj nas na

Wyścig zbrojeń po rozpadzie Układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu (INF) byłby niepomyślnym rozwojem wypadków, kosztownym i niebezpiecznym - oświadczył w środę sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Jego zdaniem należy promować i rozwijać inicjatywy w zakresie kontroli nad zbrojeniami.

„Wyścig zbrojeń jest niebezpieczny i nadzwyczaj kosztowny. Doprowadziłby do zwiększenia liczby zbrojeń, co może rodzić ryzyko niewłaściwych ocen. Dlatego rozsądną rzeczą jest kontrola zbrojeń” - oświadczył Stoltenberg w czasie dyskusji w Brukseli w ramach konferencji na temat nierozprzestrzeniania broni.

Jego zdaniem należałoby uniknąć wyścigu zbrojeń, pracując między innymi nad objęciem pocisków pośredniego zasięgu i nowych rodzajów broni procedurą kontrolną.

Traktat INF

„Układ o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego zasięgu” (Traktat INF) został zawarty w 1987 roku. ZSRR i USA zobowiązały się do zniszczenia podobnych systemów pocisków balistycznych i manewrujących bazowania naziemnego, miały także nie produkować, nie testować i nie rozmieszczać ich w przyszłości.

Pierwszy prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow
© Sputnik . Grigoriy Sysoyev
W październiku 2018 roku prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Waszyngton wycofa się z Traktatu INF, ponieważ Moskwa nie przestrzega układu. Strona amerykańska nie podała jednocześnie żadnych dowodów na potwierdzenie swoich oskarżeń. Później sekretarz stanu Mike Pompeo dał Moskwie dwa miesiące na powrót do przestrzegania warunków porozumienia.

Stany Zjednoczone żądały między innymi, by Rosja zrezygnowała z pocisku 9M729 (SSC-8), którego zasięg narusza rzekomo postanowienia Traktatu INF.

Moskwa nazwała te zarzuty gołosłownymi. 3 lipca prezydent Rosji Władimir Putin podpisał rozporządzenie ws. zawieszenia obowiązywania Traktatu INF. 2 sierpnia układ przestał obowiązywać. Tego samego dnia Pentagon oświadczył, że USA zaczynają prace nad rakietami bazowania naziemnego w wariancie niejądrowym, które wcześniej były zakazane.

NATO nie ufa Rosji w kwestii rozmieszczenia pocisków

We wrześniu NATO potwierdziło, że otrzymało od Rosji pismo na temat wprowadzenia moratorium na rozmieszczenie pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu, ale nie uważa tej propozycji za godną zaufania z powodu rosyjskiego systemu SSC-8.

Rzeczniczka Sojuszu Oana Lungescu powiedziała, że inicjatywa Moskwy „ignoruje rzeczywistość w terenie”. Oskarżyła Rosję o to, że ta już „rozmieściła SSC-8 z naruszeniem traktatu INF”.

Lungescu wezwała Rosję do „zachowywania się jak odpowiedzialny podmiot międzynarodowy”. Dodała, że sojusznicy w NATO przeprowadzili własną ocenę i doszli do wniosku, że ten pocisk „narusza traktat INF”. Moskwa twierdzi, że ma zasięg mniejszy niż 500 kilometrów.

„Nie będziemy analogicznie odpowiadać na działania Rosji. Nie chcemy nowego wyścigu zbrojeń i nie zamierzamy rozmieszczać w Europie nowej broni jądrowej naziemnego bazowania” – podsumowała Lungescu.

Zobacz również:

„Nieosiągalna dla przeciwnika”: na co stać rosyjską superrakietę X-101
Ławrow: „W wojnie jądrowej nie będzie zwycięzców”
„Reakcja NATO na zaproponowane moratorium ws. traktatu INF jest rozczarowująca”
Tagi:
wyścig zbrojeń, Jens Stoltenberg
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz