00:17 16 Listopad 2019
Su-57

Su-57 w wersji eksportowej: dla kogo?

© Sputnik . Maksim Blinov
Świat
Krótki link
2473
Subskrybuj nas na

Najnowsze rosyjskie myśliwce Su-57 mogą wyposażyć armie co najmniej kilku krajów na świecie. Kto zdecyduje się na zakup rosyjskich wielozadaniowych myśliwców piątej generacji?

Podczas Międzynarodowego Salonu Lotniczego i Kosmicznego MAKS-2019, który odbył się na przełomie sierpnia i września pod Moskwą, zaprezentowano eksportową wersję rosyjskiego myśliwca piątej generacji Su-57. Myśliwiec wywołał podczas imprezy spore zainteresowanie. Lista krajów, które potencjalnie mogłyby stać się nabywcami myśliwców, od jakiegoś czasu jest przedmiotem spekulacji i analiz w mediach. We wczorajszym wydaniu amerykański magazyn National Interest pokusił się o stworzenie listy 5 krajów, które mogą kupić Su-57 już w najbliższym czasie.

Mjanma

Na pierwszym miejscu listy znalazła się Mjanma. Jak pisze National Interest, przedstawiciele tego kraju wyrażali już zainteresowanie myśliwcem Su-57. Póki co kraj podpisał z Rosoboroneksportem kontrakt na zamianę przestarzałych samolotów MiG-29 na nowsze Su-30SM, ale istnieje możliwość, że Mjanma zdecyduje się jednak na Su-57. Taki zakup pozwoliłby jej na silne wzmocnienie sił powietrznych. 

Rosyjski wielozadaniowy myśliwiec piątej generacji Su-57 na Międzynarodowych Targach MAKS-2019
© Sputnik . Evgeny Biyatov
Informacje o ewentualnym zakupie przez Mjanmę nowych rosyjskich myśliwców pojawiały się już wcześniej. Na początku października amerykański portal Military Watch pisał o wzmacniającej się współpracy wojskowo-technicznej pomiędzy dwoma państwami i w tym kontekście pojawiły się także sugestie o planach zakupu myśliwców Su-57. 

Obecnie główny udział w lotnictwie wojskowym Mjanmy mają rosyjskie lekkie myśliwce MiG-29. Jednak przyjęty w kraju program modernizacji Sił Powietrznych przewiduje zakup myśliwców ciężkich: w 2018 roku Mjanma zamówiła u Rosji sześć Su-30SM i w przyszłości planuje nabyć jeszcze kilka samolotów. Wcześniej mówił o tym w wywiadzie dla Sputnika ambasador Mjanmy w Rosji Ko Ko Shein, który nie wykluczył zakupu przez Mjanmę samolotów kolejnych generacji.

„Chcielibyśmy kupić nie tylko myśliwce Su-30, ale też samoloty kolejnej generacji, oczywiście jeśli Rosja zechce je sprzedać” - powiedział Ko Ko Shein.

Algieria

Algieria to kraj, który od wielu lat importowało najpierw radziecki a potem rosyjski sprzęt wojskowy. Jak zaznacza NI, duże zainteresowanie Algierii myśliwcami Su-35 może oznaczać, że także eksportowa wersja najnowszego myśliwca Su-57 znajdzie się na liście potencjalnych "zakupów" Algierii, jeśli jego cena nie będzie się zbytnio różnić od Su-35.

Jak podkreślały jednak wcześniej amerykańskie media, tak kosztowny zakup może być dla Algierii sporym problemem. Portal Military Watch, pisząc o ewentualnych nabywcach Su-57 zakładał, że z powodu problemów gospodarczych Algieria będzie w stanie nabyć Su-57 nie wcześniej, niż w latach 30. XXI wieku.

Turcja

Kolejnym potencjalnym nabywcą myśliwców Su-57 jest według NI Turcja. Według magazynu, usunięcie Ankary z programu F-35 może się skończyć zakupem przez Turcję rosyjskich myśliwców piątego pokolenia. Jak twierdzi portal, obecnie „wiadomo, że Rosja i Turcja porozumiały w kwestii zakupu Su-35”, choć oficjalnie wiadomo jedynie, że rozmowy trwają, a nieoficjalne pojawiły się niedawno doniesienia, że Moskwa i Ankara są bliskie podpisania umowy w tej sprawie

Według NI, jeśli rosyjsko-turecka współpraca w kwestiach sprzętu wojskowego będzie nadal się pogłębiać, to najnowszy myśliwiec Su-57 może stać się w najbliższych latach bardzo atrakcyjnym wariantem dla Turcji. Tym bardziej, że sam prezydent Turcji mówił jakiś czas temu o rozmowach na temat ewentualnego zakupu SU-57.

„Rozmowy w sprawie Su-57 są prowadzone, będą trwały. Po targach MAKS-2019 w Rosji pozostali przedstawiciele naszych ministerstw, którzy wykonują tam swoją pracę. My będziemy działać, kładąc na stół rozmów nasze warunki kredytowania i wspólnej produkcji. Jeśli USA nie zmienią swojej pozycji (w sprawie dostaw myśliwców F-35), będziemy szukać wyjścia z tej sytuacji” - powiedział Erdogan dziennikarzom po wizycie na rosyjskich targach MAKS-2019. 

Erdogan razem z prezydentem Rosji Władimirem Putinem odwiedził targi lotnicze MAKS 2019. Donoszono, że turecki lider zwrócił uwagę na rosyjskie myśliwce Su-35 i Su-57. Temat ten był podnoszony w czasie rozmów z prezydentem Rosji.

Dlaczego nie? Nie przyjechaliśmy na marne. Po tym, jak poznamy ostateczną decyzję USA (w sprawie F-35 – red.), podejmiemy własne kroki. Nie martwimy się tym, co się stanie, jeśli to nie wyjdzie. Wszystko będzie dobrze. Rynek, gdzie możemy zapewnić sobie to, czego potrzebujemy, jest duży – powiedział Erdogan tureckim dziennikarzom, odpowiadając na pytanie o możliwość zakupu rosyjskich myśliwców.
Chiny

Wśród potencjalnych nabywców rosyjskiego supermyśliwca NI wymienia także Chiny, mimo że chińska armia doczekała się myśliwca własnej produkcji. Według NI rosyjski myśliwiec Su-57 może się przydać Pekinowi do celów szkoleniowych oraz do badań technicznych.

Jakiś czas temu chiński portal Sohu zwracał uwagę, że chińskie samoloty nie spełniają idealnie swoich zadań, dlatego kwestia zakupu myśliwców od innych krajów jest w Chinach cały czas aktualna

Indie

Ostatnie na liście ewentualnych pretendentów do zakupu Su-57 znalazły się Indie. Jak podkreśla NI, przedstawiciele Indii niejednokrotnie wyrażali zainteresowanie rosyjskimi myśliwcami, także Su-57. A niedawne wypowiedzi szefa sztabu Sił Powietrznych Indii Birender Singh Dhanoa mogą świadczyć o tym, że kwestia zakupu Su-57 jest faktycznie w Indiach rozpatrywana.

Przypomnijmy, w lipcu marszałek lotnictwa Sił Powietrznych Indii Birender Singh Dhanoa mówił w wywiadzie dla gazety „Krasnaja Zwiezda” o warunkach kupna Su-57 od Rosji. Jak podkreślił indyjski dowódca, Nowe Delhi jest gotowe powrócić do kwestii współpracy z Rosją w pracach technologicznych czy kupnie myśliwców piątej generacji Su-57, po tym jak zostanie przyjęty na uzbrojenie do rosyjskiej armii i pokaże swoje możliwości w praktyce.

Zobacz również:

Myśliwce Su-57 im też wpadły w oko, ale „sankcje nie pomagają”
Tagi:
myśliwce, Su-57, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz