21:38 09 Grudzień 2019
Świat
Krótki link
4521
Subskrybuj nas na

Pentagon poinformował wczoraj o szczegółach porozumienia z koncernem Lockheed Martin, dotyczącego zakupu myśliwców F-35. Z informacji Pentagonu wynika, że myśliwce będą tańsze, niż zakładano.

Pentagon i firma Lockheed Martin podpisały kontrakt na zakup największej jak do tej pory partii myśliwców piątej generacji F-35. Wartość wstępnego kontraktu wyniesie 7 mld dolarów,a w sumie cała umowa zakłada wypłatę 34 mld dolarów za 478 samolotów dla USA i ich sojuszników. 

Ministerstwu Obrony i firmie Lockheed Martin udało się osiągnąć ogromny postęp i podpisać porozumienie o produkcji i dostawach F-35 - oświadczyła Ellen Lord, odpowiedzialna w Pentagonie za kontrakt na zakup myśliwców. Jak dodała, dana umowa „odzwierciedla nasze zamiary agreswynego obiżania ceny F-35”.

Podpisane porozumienie zakłada, że od 2022 roku produkcja jednego samolotu będzie tańsza o 13% i zamknie się w sumie 80 mln dolarów w szeregu rożnych wariantów (np. wersja F-35A do 2022 r ma kosztować 77,9 mln dolarów). Obecnie cena jednego samolotu, w zależności od kontraktu i wersji samolotu, wahała się od ok. 90 mln USD do ok. 122 mln USD. 

​Polska zaoszczędzi na F-35?

Zapisana w kontrakcie Pentagonu z producentem niższa cena myśliwców F-35 może być dobrą wiadomością dla Polski, ktora zamierza kupić 32 egzemplarze amerykańskeigo samolotu.

Na początku września tego roku Stany Zjednoczone zatwierdziły sprzedaż Polsce 32 najnowszych samolotów wojskowych F-35 na kwotę 6,5 mld dolarów (ponad 25 mld zł). Wkrótce po tym pojawiły się jednak doniesienia, że może dojść do opóźnienia w kwestii podpisania ostatecznych porozumień w tej sprawie.

Mimo zapewnień, że decyzja o rozpoczęciu produkcji samolotów dla Polski zapadnie już w grudniu, to jak informował Reuters, Pentagon przekazał, że może dojść do nawet rocznego opóźnienia w tej sprawie. Jak oświadczyła Ellen Lord, szefowa działu zakupów w Pentagonie, podpisano raport odraczający decyzję nawet o 13 miesięcy. Wyjaśniono, że decyzja Pentagonu o przejściu na umowę produkcyjną odrzutowca F-35, podjęta przez Lockheed Martin może zostać opóźniona do 2021 r. Powodem, jak pisał Reuters, mają być problemy ze zintegrowaniem systemu szkoleniowego, zwłaszcza jeśli chodzi o symulatory szkoleniowe dla pilotów.

Tymczasem planowany przez polski rząd zakup 32 najnowszych samolotów wojskowych F-35, ktore wraz z wraz z towarzyszącymi im pakietami logistycznym i szkoleniowym mają kosztować 6,5 mld dolarów wywołuje dyskusje o potrzebie zrekompensowania tak poważnego i kosztownego zakupu offsetowymi gwarancjami. Oficjalnie domaga się tego Polskie Lobby Przemysłowe im. E. Kwiatkowskiego, organizacja skupiająca ekspertów i kadry przemysłu zbrojeniowego. Tymczasem, jak pisze Radar, wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz, w odpowiedzi na pytanie organizacji oświadczył, że MON rozważa zakup myśliwców F-35 z offsetem lub bez niego, zapewniając jednocześnie, że resort „uwzględnia cenę zakupu i korzyści przemysłowe także w kontekście zdolności polskich zakładów zbrojeniowych”.

PLP ze swojej strony domaga się od rządu wynegocjowania z USA korzystnego dla polskiego przemysłu programu offsetowego, który zagwarantowałby polskim przedsiębiorcom zamówienia w ramach serwisowania myśliwców oraz dołączenie do łańcucha dostaw. Dodatkowo organizacja zwraca uwagę na mozliwość przeniesienia do Polski produkcji elementów do obecnych już w Polsce F-16.

Zobacz również:

Erdogan kupi F-35?
F-35 dla Polski dadzą zarobić polskim przedsiębiorstwom?
F-35 z usterkami: Polska ma powody do obaw?
Tagi:
myśliwce, F-35, Polska, Pentagon, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz