16:16 14 Grudzień 2019
Rosyjski bloger Kiriłł Tereszyn

„Rosyjski Popeye” opowiada o swoich gigantycznych bicepsach – wideo

© Sputnik . Alexey Kudenko
Świat
Krótki link
0 117
Subskrybuj nas na

Skandaliczny bloger Kiriłł Tereszyn, lepiej znany jako „Ruki-Bazuki” lub „Rosyjski Popeye, który zyskał sławę za sprawą swoich gigantycznych bicepsów, opowiedział w rozmowie ze Sputnikiem o tym, jak się żyje z takimi rękami i co zamierza z nimi zrobić.

Niedawno Tereszyn zyskał popularność także poza granicami Rosji. Przyciągnął uwagę internautów po walce z innym kontrowersyjnym wideoblogerem Olegiem Mongołem. Ich walka trwała niespełna trzy minuty i zakończyła się porażką Tereszyna.

„Byłem na ringu po raz pierwszy i to bardzo ciekawa rzecz” - opowiedział Tereszyn. Chłopak przyznał, że będąc w oktagonie, uświadomił sobie, że interesują go mieszane sztuki walki.

„Kiedy przejdę operację bicepsów, zajmę się walkami” - podkreślił Tereszyn.

Teraz bloger przygotowuje się do operacji chirurgicznej, którą w najbliższym czasie przeprowadzi zespół lekarzy z Moskwy.

„Już wyznaczono termin i czekam na tę chwilę” - powiedział Tereszyn.

Choć Kiriłł zaprzestał wstrzykiwania syntholu około półtora roku temu, preparat wywołał przewlekłe zapalenie, które grozi mu amputacją rąk.

Raz w miesiącu podnosi mi się temperatura. W pewnych okresach, kiedy pojawia się obrzęk, pogarsza mi się samopoczucie, ale potem wszystko automatycznie przechodzi- wyjaśnił bloger. Tereszyn dodał, że z powodu ogromnych bicepsów nie może spać na boku.

Jednocześnie niezwykły wizerunek kardynalnie odmienił życie mężczyzny.

„Teraz mam dostęp do wszystkiego, absolutnie wszystkich rozrywek. Życie stało się ciekawe, nie jest nudne” - wyjaśnił bloger.

Tereszyn planuje w dalszym ciągu zajmować się rozwijaniem swoich stron w sieciach społecznościowych i blogowaniem. Obecnie ma ma ponad 600 000 subskrybentów w Instagramie. Jak sam przyznaje, nie spotkał do tej pory swojej drugiej połówki, woli wolne związki i nigdy nie mieszkał z dziewczyną.

„Żeby utworzyć rodzinę, potrzebna jest stabilność. Kiedy jej nie ma, to nie ma sensu zakładać rodziny. Mam 23 lata, do 30 roku życia może ją założę. Z moich znajomych, 90% dziewczyn zostaje sama z dziećmi. Brakuje pieniędzy, dlatego że wszyscy wszystkich rzucają, w tym problem” - powiedział Tereszyn.

 

Zobacz również:

„Syberyjskie Malediwy” radioaktywne? Zbadano poziom promieniowania
Tagi:
Rosyjski Popeye, Ruki-Bazuki, Kiriłł Tereszyn, Rosja, bloger
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz