17:55 14 Grudzień 2019
Świat
Krótki link
7827
Subskrybuj nas na

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uważa, że decyzja Danii ws. gazociągu Nord Stream 2 wzmacnia pozycje geopolityczne Rosji i osłabia pozycje Europy.

Dania jako ostatnie państwo, przez które ma przebiegać Nord Stream 2 drogą lądową czy morzem, wydała pozwolenie na budowę części gazociągu, łączącego Rosję i Niemcy, na terytorium swojego szelfu na południowy wschód od Bornholmu na Morzu Bałtyckim  - poinformowała w środę Agencja Energetyczna kraju (DEA).

Budowa Nord Stream 2 to nie tylko kwestia bezpieczeństwa energetycznego, ale również sprawa geopolityczna. Dlatego powiem otwarcie: wzmacnia to Rosję i osłabia Europę... Zdawaliśmy sobie sprawę, że może do tego dojść – powiedział Zełenski na briefingu prasowym dodając, że on osobiście, jak i ukraiński rząd byli przygotowani na taką decyzję.

Projekt Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch linii gazociągu o łącznej mocy 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Zakończenie budowy zaplanowano na 2019 rok. Gazociąg będzie przebiegać przez wody terytorialne lub wyłączne strefy ekonomiczne Federacji Rosyjskiej, Finlandii, Szwecji, Danii oraz Niemiec.

Operator projektu Gazociągu Północnego 2 Nord Stream 2 AG pracuje nad zakończeniem przedsięwzięcia w najbliższych miesiącach, termin rozpoczęcia układania rur w duńskich wodach terytorialnych zależy od pogody i warunków zezwolenia, które spółka już analizuje – przekazała służba prasowa Nord Stream 2 AG. Jak powiedział dziennikarzom prezes Gazpromu Aleksiej Miller, ułożenie rur na terytorium Danii może zająć pięć tygodni, wcześniej planowano zakończyć budowę gazociągu w 2019 roku.

Zobacz również:

Krajom UE nie opłaca się rezygnować z Nord Stream 2
Walka z Nord Stream 2 priorytetem w USA
Putin o decyzji Danii ws. Nord Stream 2
Tagi:
Rosja, Nord Stream 2, Dania, Wołodymyr Zełenski
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz