22:53 08 Grudzień 2019
Denis Lisov

Denis Lisov z dziećmi wróci do Chabarowska

© Sputnik . Grigoriy Sysoyev
Świat
Krótki link
Sprawa rodziny Lisovów (5)
1120
Subskrybuj nas na

Rosjanin Denis Lisov w sobotę przyjedzie wraz z córkami do Chabarowska – poinformował przedstawiciel służby prasowej Kraju Chabarowskiego.

„Lisov z dziećmi wylatuje z Moskwy w piątek, w Chabarowsku będą w sobotę rano. Będą na niego czekać przedstawiciele Ministerstwa Opieki Społecznej regionu” – przekazał rzecznik prasowy.

Wcześniej władze Kraju Chabarowskiego poinformowały, że pomogą tej rodzinie, między innymi znajdą dzieciom miejsca w przedszkolu i szkole.

Denis Lisov z trójką dzieci – Alisą, Serafimą i Sofią (4,6 i 12 lat) - został zarzymany przez służbę graniczną w Warszawie, skąd próbował wylecieć do Moskwy. Wcześniej rodzina mieszkała w Szwecji. W 2017 roku matka dzieci poważnie zachorowała, trafiła do szpitala, dlatego służby kraju doszły do wniosku, że mężczyzna nie poradzi sobie rzekomo z opieką nad nimi i oddały je muzułmańskiej rodzinie zastępczej z Libanu. W niedzielę 3 listopada ojciec z dziećmi przyleciał do Moskwy.

„Jestem bardzo wdzięczny Polsce, ochroniła nas”

Jestem bardzo wdzięczny Polsce za to, co dla nas zrobiła, pomogła mi nie rozstać się z rodziną i broniła nas. To wiele warte – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Denis Lisov.

Denis Lisov
© Sputnik . Jarosław Augustyniak
Odpowiadając na pytanie, jak zareagował na fakt, że Polska odmówiła mu udzielenia azylu, Denis zauważył, że przyjął to spokojnie i postanowił wrócić z córkami do Rosji.

„Tak, złożyliśmy wniosek o zezwolenie na pobyt, tak, była szansa, ale odmówiono nam. Służba migracyjna ma swoje własne prawa, co jest zrozumiałe. Nie było powodów, by zostać. Jestem i tak wdzięczny polskiemu MSZ, wszystkim ludziom, którzy pomagali nam na polskiej ziemi. Są to zarówno obywatele Polski, jak i nasi rodacy. Zatrzymałem się, ludzie podeszli do mnie, zaoferowali pomoc, rozmawiali, wspierali. To bardzo miłe, nie spodziewałem się tego” – zauważył.

Jego zdaniem fakt, że udało mu się powrócić do Rosji i bez problemu przekroczył polską granicę, jest całkowicie zasługą jego prawników – Bartosza Lewandowskiego i Babkena Khanzadyana. Pracowali profesjonalnie i kompetentnie.

„Teraz to tak, jakby kamień spadł z serca. Oczywiście myślałem, że ze Szwecji szybko wrócimy do domu i spokojnie zaczniemy nowe życie. Okazało się jednak, że narobiliśmy hałasu w całej Europie i Rosji” –powiedział Lisov.

„Uważają, że ukradłem im dzieci”

Jeśli chodzi o sytuację w samej Szwecji, to, jak wyjaśnił Lisov, nadal jest osobą poszukiwaną z karnego punktu widzenia.

Uważają, że ukradłem im dzieci, co samo w sobie brzmi nielogicznie. Wszyscy rozsądni ludzie rozumieją, że wróciłem po moje dzieci, które moim zdaniem zabrano mi bez obiektywnych powodów. To spowodowało poważny uraz psychiczny u dzieci. Nasze spotkania były trudne emocjonalnie – kiedy do nich przychodziłem i odchodziłem. Ciągle płakały. Jestem normalnym ojcem, wszystko rozumiałem –powiedział Denis Lisov.

Pytanie, czy chce, aby żona Tatiana, która jest obecnie leczona w Szwecji, wróciła do Rosji, okazało się trudne dla Denisa: „To dość trudny temat, nie chcę o tym rozmawiać”.

Tematy:
Sprawa rodziny Lisovów (5)

Zobacz również:

Polska pozostawiła na wolności Rosjanina Lisova, pomimo nakazu Szwecji
Denis Lisov wraca do Rosji – wideo
Denis Lisov skomentował swój powrót do Rosji
Denis Lisov o powrocie do Rosji: „Jestem bardzo wdzięczny Polsce, ochroniła nas” – wideo
Tagi:
Szwecja, dzieci, Rosja, Denis Lisov, Chabarowsk
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz