10:07 09 Grudzień 2019
Amerykański patrol na turecko-syryjskiej granicy

„Dla dobra mieszkańców”: Po co USA kontrolują ropę w Syrii

© AFP 2019 / Delil Souleiman
Świat
Krótki link
Sytuacja w Syrii po wstrzymaniu operacji „Źródło Pokoju” (36)
7239
Subskrybuj nas na

Departament Stanu USA poinformował, że ropa w kontrolowanych przez amerykańskich wojskowych rejonach na wschodzie Syrii jest wydobywana przez lokalne władze.

Około 90% syryjskiego wydobycia ropy skupia się na wschodnim wybrzeżu rzeki Eufrat, która wcześniej była twierdzą i głównym źródłem dochodu Państwa Islamskiego, a teraz w większości znajduje się pod kontrolą sojuszników USA – kurdyjskich oddziałów Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF).

Ropa jest wydobywana przez tutejsze władze dla dobra lokalnych społeczności. My w Departamencie Stanu nie mamy wytycznych od administracji USA, by robić coś z polami naftowymi – powiedział wysokopostawiony przedstawiciel resortu.

W taki sposób odpowiedział na pytanie, czy rozpatrywany jest wariant udziału amerykańskich firm w wydobyciu ropy w tych rejonach.

Amerykanie nie mogą pożegnać się z syryjską ropą?

W październiku prezydent USA Donald Trump, który mówił wcześniej o zamiarze wycofania wszystkich amerykańskich sił z tych terytoriów, oświadczył, że część wojsk pozostanie na miejscu, żeby „ochraniać ropę” przed terrorystami Państwa Islamskiego. Później szef Pentagonu Mark Esper powiedział, że Stany Zjednoczone będą chronić złóża ropy w Syrii i odpowiedzą siłą na próby jej przejęcia. Jak zaznaczył, amerykańscy żołnierze nie zamierzają „wpuszczać” tam ani Rosji, ani syryjskich wojskowych.

Wcześniej agencja Associated Press, powołując się na źródła, poinformowała, że prezydent USA Donald Trump zatwierdził rozszerzenie amerykańskiej misji wojskowej w zakresie ochrony złóż naftowych na wchodzie Syrii.

Agencja zwraca uwagę, że rodzi to wiele „trudnych kwestii prawnych”, głównie dotyczących tego, czy USA mogą atakować siły rosyjskie, syryjskie lub inne, jeśli obiekty naftowe będą zagrożone.

„Rosja nie będzie współpracować ze Stanami Zjednoczonymi w kwestii syryjskiej ropy”

Al-Kamiszli
© AFP 2019 / Delil Souleiman
Moskwa, komentując podejmowane przez USA próby nielegalnego utrzymania swojej obecności wojskowej na północnym-wschodzie Syrii, nazwała te działania „niedopuszczalnymi”. Jak zaznaczył szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow, dzięki dochodom z ropy w Syrii USA wspierają lojalne wobec nich oddziały zbrojne, a specjalny wysłannik prezydenta Rosji w Syrii Aleksander Ławrientjew powiedział, że obszary roponośne na północnym wschodzie Syrii powinny być kontrolowane przez syryjski rząd. Z kolei rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony Igor Konaszenkow twierdzi, że amerykańskie agencje rządowe zarabiają na wydobyciu syryjskiej ropy ponad 30 mln dolarów miesięcznie.

Jak podkreślił wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Wierszynin, „Rosja nie będzie współpracować ze Stanami Zjednoczonymi w kwestii syryjskiej ropy”.

Mówimy o dziedzictwie narodowym całego narodu syryjskiego. Jesteśmy przekonani, że to naród syryjski powinien rozdysponowywać swoje zasoby naturalne, w tym ropę naftową – zauważył dyplomata.
Tematy:
Sytuacja w Syrii po wstrzymaniu operacji „Źródło Pokoju” (36)

Zobacz również:

Chiny mają ambitny plan w kwestii ropy
Amerykanie nie mogą pożegnać się z syryjską ropą?
Rosyjska żandarmeria patroluje Syrię
Kolejny kraj interesuje się złożami ropy w Arktyce
Tagi:
Syria, ropa, Departament Stanu USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz