16:01 15 Listopad 2019
Zamieszki w Boliwii

Boliwijska armia wzywa prezydenta do rezygnacji

© REUTERS / Kai Pfaffenbach
Świat
Krótki link
3112
Subskrybuj nas na

Siły Zbrojne Boliwii wezwały prezydenta Evo Moralesa, aby podał się do dymisji w celu zapewnienia stabilności w kraju – poinformował Reuters.

Jak podaje gazeta „Pagina”, powołując się na argentyńskie BBC, w tym samym czasie samolot prezydenta Boliwii zażądał planu lotu po terytorium Argentyny. Według gazety samolot Moralesa wystartował z międzynarodowego lotniska El Alto.

Szybki rozwój wypadków w Boliwii

Wcześniej informowano, że obecny prezydent Boliwii Evo Morales ogłosił przeprowadzenie nowych wyborów szefa państwa z powodu protestów i po publikacji wstępnego raportu Organizacji Państw Amerykańskich na temat weryfikacji liczenia głosów.

„Po pierwsze zdecydowałem się całkowicie zaktualizować skład Najwyższego Sądu Wyborczego. (…). Po drugie, wyznaczyć przeprowadzenie nowych wyborów powszechnych, w których naród w sposób demokratyczny wybierze nowych polityków” – powiedział Morales na konferencji prasowej transmitowanej przez telewizję ATB.

Apelował też do Boliwijczyków o „zmniejszenie napięcia” i „położenie kresu przemocy z korzyścią dla wszystkich”.

Protesty w Boliwii wybuchły po liczeniu głosów w wyborach prezydenckich 20 października i trwają do dziś. Według Boliwijskiego Najwyższego Sądu Wyborczego obecny prezydent Morales wygrał w pierwszej rundzie. Jego główny rywal, Carlos Mesa, nie uznał wyników. Morales nazwał masowe protesty w tym kraju próbą zamachu stanu przeprowadzoną przez siły prawicowe niezadowolone z jego ponownego wyboru.

Jak poinformowano, w trzech dużych miastach - Santa Cruz, Sucre i Cochabamba – do protestujących dołączyli funkcjonariusze organów ścigania. Kierownictwo policji twierdzi, że nie doszło do buntu wśród policjantów. Władze obiecały, że nie wyślą na ulice wojska.

Tagi:
Evo Morales, Boliwia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz