08:58 09 Grudzień 2019
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow w siedzibie ONZ w Nowym Jorku

Ławrow: USA próbują ograbić Syrię

© Sputnik . Aleksander Scherbak/POOL
Świat
Krótki link
15771
Subskrybuj nas na

Próby Stanów Zjednoczonych ograbienia Syrii i wzięcia pod swoją kontrolę złóż ropy naftowej nie wnoszą niczego pozytywnego w proces uregulowania – powiedział minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow.

„Odnośnie tego, co robią Stany Zjednoczone na północy Syrii... oczywiście, jest to de facto próba ograbienia Syryjskiej Republiki Arabskiej i wzięcia pod swoją kontrolę złóż naftowych, jest ona nielegalna i nie wnosi niczego dobrego do uregulowania syryjskiego, a stanowi tylko dodatkowy, poważny problem, poważne zagrożenie w tej części kraju” – powiedział Ławrow na konferencji prasowej po zakończeniu negocjacji ze swoim ormiańskim odpowiednikiem Zohrabem Mnatsakanyanem.

W październiku prezydent USA Donald Trump, który wcześniej ogłosił zamiar wycofania sił amerykańskich z tych obszarów, powiedział, że część kontyngentu pozostanie w Syrii, by „strzec ropy” przed Państwem Islamskim. Jego zdaniem „być może nadszedł czas, aby Kurdowie przeszli do tego obszaru naftowego”, uzasadniając to tym, że „potrzebują pieniędzy”. „Możemy zrobić tak, aby jedna nasza duża firma naftowa weszła tam i zrobiła wszystko właściwie” – stwierdził przywódca Stanów Zjednoczonych.

„Amerykanie zawsze dążą do okradania innych państw”

Wcześniej w wywiadzie dla RT prezydent Syrii Baszar al-Asad powiedział, że Stany Zjednoczone w Syrii zajmują się grabieżą złóż naftowych i jest to najbardziej rażący, praktyczny przykład amerykańskiej polityki.

„Oczywiście jesteśmy oburzeni, cały naród Syrii jest oburzony. To de facto kradzież (...) ale nie ma tu ani międzynarodowego porządku, ani międzynarodowego prawa (...). To zjawisko, powiedzmy sobie otwarcie, nie jest nowe i dotyczy nie tylko okresu wojny” – zaznaczył Asad dodając, że „Amerykanie zawsze tak czy inaczej dążą do okradania innych państw, zabierając im nie tylko ropę, pieniądze i w ogóle środki finansowe, ale również prawa – zarówno polityczne, jak i wszystkie inne”.

Około 90% syryjskiego wydobycia ropy skupia się na wschodnim wybrzeżu rzeki Eufrat, która wcześniej była twierdzą i głównym źródłem dochodu Państwa Islamskiego, a teraz w większości znajduje się pod kontrolą sojuszników USA – kurdyjskich oddziałów Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF). Wcześniej przedstawiciel Pentagonu Rath Hotfman powiedział, że zyski z syryjskiej ropy trafiają do Kurdów, a nie Amerykanów.

Zobacz również:

Ławrow o porozumieniu Rosji i Turcji ws. Syrii
Ławrow: Rosja nie zmieni stanowiska ws. wojny jądrowej
Tagi:
Syria, grabież, ropa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz