22:15 13 Grudzień 2019
Zalana Wenecja

Wenecja pobiła rekord. Wszystko zalane – foto, wideo

© REUTERS / Manuel Silvestri
Świat
Krótki link
308
Subskrybuj nas na

Ofiarami powodzi w Wenecji i na sąsiednich wyspach padły dwie osoby, poinformowały lokalne media. Poziom wody we włoskim mieście osiągnął rekordowe 187 centymetów.

Tradycyjnie narażona na skutki niepogody Wenecja przeżywa okres powodzi średnio co cztery lata. Jednak z reguły woda nie podnosi się powyżej 110 centymetrów, zalewając około 10% powierzchni miasta.

187 centymetrów. Po 194 centymetrach w 1966 roku to drugi najwyższy poziom w historii – napisały władze miasta w Twitterze.

Zgodnie z informacją burmistrza woda, która osiągnęła poziom ponad 140 cm, zalewa 90% miasta.

Zgodnie z załączonym schematem poziom wody stopniowo spada, ale rano znów wzrasta do 155 cm i w najbliższych kilku dniach będzie to spadać, to wzrastać.

Ten sam schemat przewidywał jednak nocne podwyższenie poziomu wody tylko do 145 centymetrów.

„W (środę – red.) ogłosimy stan klęski żywiołowej. Prosimy rząd o pomoc, wydatki będą duże. To skutki globalnego ocieplenia” – napisał w Twittterze burmistrz Luigi Brugnaro.

Jak podkreślił, władze zaczynają podliczanie strat, taka powódź „powoduje ogromne szkody”.

Burmistrz poinformował również, ze poprosi władze regionu Veneto o ogłoszenie stanu kryzysowego, aby później rząd centralny w Rzymie wprowadził stan nadzwyczajny.

Jak poinformowały lokalne media, ofiarami powodzi w Wenecji i na sąsiednich wyspach padły dwie osoby. Pierwszą z nich był 78-letni mężczyzna, mieszkaniec wyspy Pellestrina, który zmarł w wyniku porażenia prądem, próbując włączyć generator w zatopionym domu. Druga ofiara śmiertelna to również mieszkaniec Pellestriny, jak przekazuje stacja Sky TG24, zmarł u siebie w domu.

Zobacz również:

„Wenecja ryzykuje, że zamieni się w Disneyland”
Rozpoczął się karnawał w Wenecji
Kijów przekazał Rzymowi dane Włochów, którzy walczyli w Donbasie
Przyjaźń USA i Włoch „sięga czasów starożytnego Rzymu”
Tagi:
powódź, Wenecja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz