10:59 10 Grudzień 2019
Para homoseksualistów

Europa na skraju przepaści z powodu małżeństw jednopłciowych?

© AFP 2019 / Leon Neal
Świat
Krótki link
0 133
Subskrybuj nas na

Podczas wizyty w USA premier Bułgarii Bojko Borisow i prezydent USA Donald Trump omówią kwestie bezpieczeństwa, w szczególności na Bałkanach i w Bułgarii, a także przyszłość NATO, poinformował minister obrony Krasimir Karakaczanow w wywiadzie dla gazety „Trud”. Według szefa ministerstwa weźmie on również udział w spotkaniu w Białym Domu.

Odpowiadając na pytanie o to, gdzie obecnie znajduje się Bułgaria na osi „Rosja-USA”, minister oświadczył, że kraj trzyma się mądrej polityki.

Jak widzicie, dziś Bułgaria prowadzi dość mądrą i zrównoważoną politykę. Jedność Unii Europejskiej i NATO nie jest w żaden sposób naruszana ani zagrożona, przy czym [Bułgaria] utrzymuje równowagę w trudnej sytuacji między Rosją, Turcją i Bliskim Wschodem oraz problemami tam istniejącymi, a także problemami na Bałkanach i tym wymuszonym stanem, w obliczu którego stoi Europa z powodu Brexitu i wielu innych wydarzeń - oświadczył minister.

Karakaczanow wyraził również zadowolenie w związku z tym, że parlament zatwierdził zwiększenie wydatków na obronę. Podkreślił, że decyzja o przeznaczeniu większej ilości środków na wojsko nie jest związana z chęcią zadowolenia NATO.

„Ponieważ po raz pierwszy od 25 lat tak wiele środków przeznaczono na obronę. W 2020 roku budżet na obronę osiągnie 1,61% PKB i wyniesie ponad dwa miliardy lewów (ponad miliard euro). <...> Kiedy mówimy o wojsku, większość ludzi myśli, że wspieramy armię, aby móc wywiązać się z naszych zobowiązań wobec NATO. Nie, to drugie zadanie wojska. Jego pierwszym zadaniem i głównym kierunkiem jest ochrona integralności narodowej i niezależności. Jako minister obrony staram się to wyjaśnić: nasza armia nie istnieje po to, aby zadowolić kogoś w NATO. Armia istnieje, ponieważ jest potrzebna do ochrony kraju” - zaznaczył.

Słowa prezydenta Francji Emmanuela Macrona o śmierci mózgu NATO nie są prawdziwe, powtórzył szef ministerstwa.

Nie powiedziałbym, że w NATO nastąpiła śmierć mózgu, ale fakt, że NATO ma poważne problemy. Są one związane z tym podziałem, który ma miejsce w samej Europie, oraz z polityką prowadzoną przez Turcję na Bliskim Wschodzie bez uwzględnienia interesów partnerów NATO - oświadczył Karakaczanow.

Minister uważa, że słowa o tym, że ​​Europa znajduje się na skraju przepaści, powinny przede wszystkim zmusić do myślenia, czym jest to wywołane.

„Grozi nam to, że Europa zmieni się w kontynent, na którym znikną wartości chrześcijańskie, rodzinne i narodowe w imię samolubnych i korporacyjno-ekonomicznych interesów. <...> Unia Europejska powstała na bazie wartości chrześcijańskich i demokracji. Później Europa po cichu odrzuciła słowo „chrześcijaństwo”, a przecież ona na chrześcijańskich fundamentach wychowała całe pokolenia - w szacunku dla rodziny jako związku mężczyzny i kobiety z dziećmi, a nie w deklarowaniu rodziny jako związku dwóch mężczyzn lub dwóch kobiet” - oświadczył minister.

Wcześniej Karakaczanow nie zgodził się z opinią Macrona na temat „śmierci mózgu NATO”. Jego zdaniem przyczyną takiego stanowiska jest rozbieżność poglądów Stanów Zjednoczonych i niektórych krajów europejskich na temat wydatków na obronę, a także różne interesy gospodarcze.

Zobacz również:

Bułgaria trzyma klucz do rozwiązania kryzysu kurdyjskiego
Będzie jak na Krymie i w Syrii: Bułgarzy wystraszyli się rosyjskich S-400
Bułgaria szykuje się do pompowania gazu z „Tureckiego Potoku”
Tagi:
UE, małżeństwa jednopłciowe, minister, Europa, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz