21:36 09 Grudzień 2019
Teatr Wielki w Moskwie

„Polak”, którego pokochała Rosja

© Sputnik . Andrey Babushkin
Świat
Krótki link
Autor
2274
Subskrybuj nas na

Mieczysław Weinberg to postać, którą świat odkrywa dziś na nowo. 8 grudnia przypada setna rocznica urodzin tego wybitnego radzieckiego kompozytora polsko-żydowskiego pochodzenia. Jego twórczości poświęcono festiwal „Rok Weinberga” w Teatrze Wielkim w Moskwie.

Po latach niezasłużonego zapomnienia utwory Mieczysława Weinberga zaczęły coraz częściej pojawiać się na koncertowych i teatralnych afiszach.

W ramach „Roku Weinberga” dzieła kompozytora można usłyszeć w salach koncertowych i konserwatoriach Moskwy, Petersburga, Kazania, Smoleńska, Permu, Murmańska i wielu innych rosyjskich miast. Afisze obejmują zarówno utwory kameralne, jak i symfoniczne, koncerty instrumentalne, cykle wokalne, sonaty, utwory fortepianowe, muzykę do filmów i spektakli.

Moskiewski teatr „Nowa Opera” i jekaterynburski „Ural Opera Balet” zapraszają na operę „Pasażerka”, opartą na powieści Zofii Posmysz o przypadkowym spotkaniu na transatlantyckim okręcie Polki Marty byłej więźniarki „Auschwitz” i obozowej nadzorczyni Lizy. Z kolei petersburski Teatr Maryjski i moskiewski Teatr Wielki proponują publiczności operę „Idiota” na podstawie powieści Fiodora Dostojewskiego. Jest to ostatnia z siedmiu oper Mieczysława Weinberga.

Polak, Żyd czy Rosjanin?

W listopadzie w Teatrze Wielkim czterokrotnie przedstawiono „Idiotę” pod batutą mistrza Michała Klauzy, który w 2017 roku przygotowywał z rosyjskimi artystami premierę spektaklu.

„Idiota” to nie jest łatwy spektakl. Jak mówi Klauza, trzy godziny dyrygowania wymagają kilkukrotnie większego zaangażowania niż zwykle, dodając, że tę muzykę przeżywa nie tyle rozumem, co sercem.

Kiedy po raz pierwszy analizowałem tę partyturę, potem kolejne utwory, symfonie, koncerty, zrozumiałem, że to muzyka wielkiego kompozytora. Muzyka człowieka, w twórczości i losie którego połączyły się trzy kulturowe światy – polski, żydowski i rosyjski. I w jego muzyce to bardzo dobrze słychać – powiedział.

„W jego losie skupiły się wszystkie tragedie XX wieku”

Mieczysław Weinberg przyszedł na świat w Warszawie. Większa część jego życia była próbą uporania się z traumą. Tuż po napaści Hitlera na Polskę uciekł z rodziną z Warszawy na Wschód. Rodziców i siostrę Niemcy złapali na granicy i zamordowali w obozie pracy w Trawnikach pod Lublinem. Mieczysławowi udało się przedostać pociągiem do Mińska, gdzie rozpoczął studia na wydziale kompozytorskim, potem trafił do Taszkientu, a następnie do Moskwy, gdzie zamieszkał na stałe. O tym, jak zginęła jego rodzina, dowiedział się w latach 60. Wcześniej sam padł ofiarą antysemickiej nagonki rozpętanej przez Stalina. Został aresztowany pod zarzutem propagowania „żydowskiego burżuazyjnego nacjonalizmu”. Nie uszedłby z życiem, gdyby nie śmierć przywódcy ZSRR w 1953 roku.

Wiele utworów Weinberga nosi piętno Holocaustu. Jak mówi Michał Klauza, w jego muzyce słychać straszny ból i tragedię, a przy tym charakterystyczny jest dla niej ciepły smutek i wiele dobrego poczucia humoru – nie tylko w operze „Idiota”. Wystarczy wspomnieć muzykę do spektakli, filmów, w tym do takich arcydzieł, jak nagrodzony Złotą Palmą w Cannes w 1958 film „Lecą żurawie”. Na pewno wielu znane są także melodie z rosyjskiej wersji serialu animowanego o przygodach Kubusia Puchatka.

Mieczysław Weinberg
© Zdjęcie : Promotional materials of Kremerata Baltica
Mieczysław Weinberg

Michał Klauza zwraca uwagę na to, że ogromny talent kompozytorski Weinberga dostrzegał Dmitrij Szostakowicz. Weinberg pokazywał swoje utwory starszemu koledze, razem je omawiali, dzielili się pomysłami, dlatego trudno nie zauważyć zbieżności myśli muzycznej dwóch wybitnych kompozytorów.

Dyrektor wykonawczy projektu „Rok Mieczysława Weinberga w Rosji”, redaktor naczelny gazety „Przegląd muzyczny” Andriej Ustinow stwierdza, że utwory Mieczysława Weinberga są obecnie jednymi z najczęściej wykonywanych na świecie:

W jego losie skupiły się wszystkie tragedie XX wieku. Tematy jego twórczości to wojna, Holocaust, problemy tożsamości narodowej, protest wobec faszyzmu. Walec historii przejechał po życiu kompozytora, nie szczędząc jego, ani jego bliskich. Ale los Weinberga odnajdujemy też w wyzwaniach, z jakimi przychodzi nam się dzisiaj mierzyć w Europie i na świecie – los uciekiniera, zmuszonego do emigracji, człowieka, którego oderwano od korzeni.
Wspólny polsko-rosyjski projekt

Dziewczyna z walizką
© Fotolia / Kaspars Grinvalds
Punktem kulminacyjnym projektu, który przypada na 8 grudnia, czyli rocznicę urodzin kompozytora, będzie międzynarodowa konferencja naukowa „Los i twórczość Weinberga”, w której wezmą udział badacze jego twórczości. Jak przyznają organizatorzy, konferencja byłaby niemożliwa do przeprowadzenia bez współpracy z Instytutem im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Kierownik grupy ekspertów tego instytutu, muzykolog Aleksandr Laskowski uważa tę współpracę z kolegami z Rosji nad popularyzacją twórczości Weinberga za niezwykle ważną:

„Dzisiaj Mieczysław Weinberg należy do kręgu wielkich kompozytorów XX wieku obok Szostakowicza, Prokofiewa, Lutosławskiego czy Pendereckiego. To jest postać, która łączy kilka kultur i na tym polega jeden z wielu paradoksów, związanych z jego niezwykłą twórczością, jego niezwykłą biografią”.

Jako pracownik Instytutu im. Adama Mickiewicza muszę powiedzieć, że bardzo cieszymy się, że od kilku lat możemy blisko współpracować z kolegami z Rosji. Mam nadzieję, że owocem tej współpracy będą m.in. wspaniałe obchody stulecia urodzin Mieczysława Weinberga, które świętuje się na całym świecie, w tym oczywiście w Moskwie, w której tak długo mieszkał – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Aleksander Laskowski.

Zobacz również:

Polska muzyka zawładnęła Moskwą
Polski duch narodowy w kompozycji współczesnego rosyjskiego klasyka
Zanussi dla Sputnika: „Większy partner ma więcej do powiedzenia”
Maja Komorowska dla Sputnika: Kiedy zdejmowałam buty, zaczynał się „szał”
Tagi:
Teatr Bolszoj, muzyka, Rosja, festiwal
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz