11:15 10 Grudzień 2019
Amerykańska Baza Sił Powietrznych Ramstein w Niemczech

USA: Nasze bazy są łatwym celem dla Rosji i Chin

© Zdjęcie : U.S. Air Force/ Staff Sgt. Jennie Chamberlin
Świat
Krótki link
5412
Subskrybuj nas na

W przyszłości, w przypadku wojny Rosja i Chiny mogą wykorzystać swoje technologie do przeprowadzenia precyzyjnych i niszczycielskich ataków na amerykańskie bazy wojskowe i systemy logistyczne nawet na terytorium Stanów Zjednocznych – pisze Foreign Policy.

Jak podkreślono, postęp w sferze aerokosmicznej, robotechnice, uczeniu maszynowym, drukowaniu 3D i techologii  nanomateriałów pozwala produkować nowe klasy pocisków i śmiercionośnych dronów, które wyróżniają się małą wykrywalnością, dużym zasięgiem działania i zdolnością unieszkodliwiania skupionych wojsk przeciwnika.

Jak pisze periodyk, produkcja bezzałogowych statków powietrznych jest o wiele tańsza przy wykorzystaniu technologii drukowania przestrzennego 3D, a nanomateriały dają możliwość wyposażenia ich w głowice bojowe, które są dwa razy potężniejsze od zwykłych. Jednocześnie, jak podkreśla Foreign Policy, drony mogą już latać na odległości transoceaniczne.

Rozpowszechnienie tych technologii doprowadzi do tego, że współczesny amerykański sposób prowadzenia wojny będzie nieaktualny, USA po prostu nie są gotowe na to, aby szybko zareagować na atak ze strony Rosji czy Chin, w przyszłości te dwa państwa będą mogły wykrzystać nieskończoną liczbę rakiet i dronów, żeby te zasiały chaos na terytorium Stanów Zjednoczonych i niszczyły ich infrastrukturę, magazyny, amunicję i technikę wojskową w amerykańskich bazach – pisze magazyn.

Jak zaznaczono, większości obiektów wojskowych USA brakuje skutecznych systemów obrony przeciwrakietowej czy ochranianych schronów. Lotnictwo i okręty wojenne często stoją na wolnym powietrzu obok siebie. Komunikacja między dowództwem i żołnierzami prowadzona jest w dużym stopniu przy pomocy satelitów, które również nie są bezpieczne.

Aby rozwiązać tę sytuację autorzy proponują rozmieszczać wyrzutnie i drony bojowe w krajach sojuszniczych w pobliżu rosyjskich i chińskich granic – w regionie bałtyckim i na Morzu Południowochińskim. Jednak jak uważają autorzy artykułu, amerykański resort obrony nie jest tym zainteresowany: Marynarka Wojenna chce więcej okrętów, a nie rakiet, a Siły Powietrzne – samoloty załogowe zamiast dronów.

​Rosjanie znaleźli sposób „walki” z dronami

W czwartek 21 listopada deputowani Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej przyjęli ustawę, która zezwala pracownikom wielu departamentów na zestrzeliwanie bezzałogowych aparatów latających, jeśli zagrażają one bezpieczeństwu.

Nowa ustawa nadaje Federalnej Służbie Bezpieczeństwa, Federalnej Służbie Ochrony, MSW, Służbie Wywiadu Zagranicznego, Gwardii Narodowej i Federalnej.

Służbie Wykonania Kar prawo do „zapobiegania pojawieniu się bezzałogowych statków powietrznych w przestrzeni powietrznej w określonych przez prawo celach, w tym poprzez tłumienie lub konwersję sygnałów zdalnego sterowania bezzałogowymi aparatami latającymi, a także do uszkodzenia lub zniszczenia takich statków”.

Jak zaznaczono, głównym celem ustawy jest rozwiązanie kwestii prawnych w taki sposób, aby korzystanie z bezzałogowych aparatów powietrznych było jak najbardziej bezpieczne.

27 września w Rosji weszły w życie przepisy dotyczące rejestracji bezzałogowych statków powietrznych – teraz każdy, kto kupi drona, musi zarejestrować go w Federalnej Agencji Transportu Lotniczego. Zajmuje to do dziesięciu dni od zakupu lub wwozu sprzętu do Rosji.

Zobacz również:

Czy to dron, czy ptak?
Nowe logo Facebooka: zalśni kolorami tęczy – wideo
Foreign Policy: Litwa wiedzie z Białorusią spór, a winna... Rosja
Tagi:
Chiny, Rosja, USA, dron, bazy wojskowe, Foreign Policy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz