09:26 09 Grudzień 2019
Flaga NATO

Bułgarski polityk: Potrzebujemy bazy morskiej NATO

© Fotolia / selensergen
Świat
Krótki link
3426
Subskrybuj nas na

Utworzenie centrum koordynacyjnego NATO w bułgarskiej Warnie, o którym porozumieli się dzień wcześniej prezydent USA Donald Trump i premier Bułgarii Bojko Borisow, jest pierwszym krokiem na drodze utworzenia bazy marynarki wojennej – powiedział były minister spraw zagranicznych Sołomon Pasi.

„Rozpatruję to jako dobry krok na drodze utworzenia bazy wojskowej, dlatego że jest nam ona potrzebna” – oświadczył Pasi na antenie bTV.

Zdaniem polityka rezygnacja Borisowa z utworzenia na terytorium Bułgarii bazy NATO i z okrętów wojskowych na rzecz „żaglówek, jachtów i turystów” byłaby piękna, gdyby nie obecność Rosji na Morzu Czarnym.

„To wspaniała myśl. Jeśli pan premier zdoła przekonać prezydenta Putina do tego, by zamienił swoje okręty wojskowe na jachty, będę się bardzo cieszył, ale szczerze mówiąc, trochę w to powątpiewam” – powiedział Pasi.

Spotkanie Borisowa i Trumpa miało miejsce w poniedziałek. W czasie rozmów stronom udało się porozumieć w kwestii utworzenia centrum logistycznego NATO.

„To nie baza wojskowa, lecz centrum logistyczne przeznaczone do manewrów. Morze Czarne pozostaje morzem, na którym panuje pokój, i my razem z prezydentem Trumpem będziemy cieszyć się z kurortów i klubów golfowych” – powiedział bułgarski premier.

W drodze do USA Borisow podkreślił też, że nie dopuści do tego, by na Morzu Czarnym, na terytorium Bułgarii, pojawiła się baza NATO.

Zobacz również:

Zakup F-16 wystarczy, żeby zostać „prymusem” w NATO?
S-400 na Bałkanach pozwoliłyby „poskromić NATO”?
Morze Czarne jest miejscem miłości, a nie okrętów wojennych
Tagi:
NATO, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz