06:55 26 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
81262
Subskrybuj nas na

Amerykańska baza wojskowa na południowym wschodzie Syrii została zaatakowana w piątek przez nieznanych sprawców – przekazuje syryjska stacja państwowa Al-Ikhbariya.

„Nieznani sprawcy zaatakowali nielegalną amerykańską bazę wojskową na polu naftowym al-Omar na północnym wschodzie prowincji Dair az-Zaur” – poinformował kanał.

Według danych stacji atak zbiegł się w czasie z przybyciem do bazy ciężarówek z techniką wojskową.

Amerykańcy okupanci odpowiedzieli na atak ostrzałem artyleryjskim i granatami hukowymi – przekazuje stacja. Szef Pentagonu Mark Esper przekazał 12 listopada, że nie podjęto jak na razie ostatecznej decyzji, ilu wojskowych USA pozostanie w Syrii. Wcześniej stojący na czele Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych USA generał Mark Milley oświadczył, że w Syrii pozostanie 500-600 amerykańskich żołnierzy.

Prezydent USA Donald Trump ogłosił wycofanie amerykańskich wojsk na tle operacji Turcji na północnym wschodzie Syrii przeciwko oddziałom kurdyjskim. Stany Zjednoczone poinformowały jednocześnie, ze pozostaną w rejonach naftowych na wschodzie kraju i będą pomagać lokalnym Kurdom w sprawowaniu nad nimi kontroli.

USA i ich sojusznicy od 2014 roku prowadzą w Syrii i Iraku operację wojskową przeciwko organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie, przy czym w Syrii działają bez pozwolenia władz kraju. Wcześniej Stany Zjednoczone ogłosiły już likwidację „terrorystycznego kalifatu”, ale wyraziły zamiar pozostania w Syrii, aby „nie dopuścić do ich odrodzenia.

Zobacz również:

Media donoszą o ofiarach ataku Izraela na Syrię
Syria: Na trasie pojazdu rosyjskiej żandarmerii wybuchła bomba
Tagi:
Syria, baza
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz