07:12 23 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
1326
Subskrybuj nas na

Afrykańskie dowództwo Sił Zbrojnych USA (AFRICOM) uważa, że ​​amerykański dron, który zniknął pod koniec listopada nad Libią, mógł zostać zestrzelony przez rosyjskie systemy obrony powietrznej, donosi Reuters, bez wskazywania źródła tych informacji.

Jednocześnie agencja cytuje oświadczenie dowódcy AFRICOM Stephena Townsenda, który zażądał zwrócenia USA szczątków zestrzelonego drona.

Amerykańskie wojsko poinformowało o utracie drona w Libii 23 listopada, pisało Deutsche Welle. AFRICOM oświadczyło, że dron nie był uzbrojony i prowadził zwiad. Typ i model urządzenia nie zostały określone.

W tym samym czasie Libijska Armia Narodowa (LNA), kontrolowana przez feldmarszałka Chalifę Haftara, już 25 listopada ogłosiła, że przez pomyłkę zestrzeliła amerykańskiego drona nad Trypolisem.

Jak poinformowała gazeta „New York Times”, wysoki rangą urzędnik wojskowy wyjaśnił, że bojownicy LNA pomylili amerykański aparat z dronem tureckiej produkcji używanym przez armię Rządu Zgody Narodowej w Trypolisie.

Zobacz również:

Erdogan o S-400: Najpotężniejszy system obrony powietrznej na świecie
Rosja i Egipt trenują obronę powietrzną
Amerykański dron przeprowadził rozpoznanie w pobliżu rosyjskich granic
Tagi:
stosunki międzynarodowe, Rosja, system obrony, media, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz