04:39 25 Październik 2020
Świat
Krótki link
2163
Subskrybuj nas na

Goście Muzeum Rosyjskiego w Sankt Petersburgu nie kryli zdziwienia, gdy przy zamówieniu w muzealnym bufecie kawy dostali w prezencie czekoladkę z wizerunkiem Józefa Stalina.

Historię z niefortunnymi czekoladkami opisał lokalny portal „Fontanka”.

W niedzielę odwiedzający Muzeum Rosyjskie w Petersburgu mogli liczyć na słodki upominek przy zamówieniu kawy w miejscowym bufecie. Wielu z nich nie kryło zdziwienia, gdy jako dodatek do cappucinno otrzymali czekoladkę z wizerunkiem Józefa Stalina. Czekoladki były częścią serii „Twarze Rosji”. Część gości była co najmniej zniesmaczona faktem, że na czekoladce umieszczono portret człowieka przez wielu uznawanego za krwawego dyktatora. Jednym z nich był Anton Dolin, redaktor naczelny gazety „Iskusstwo kino”, który zamieścił w Facebooku fotografię kontrowersyjnej czekoladki.

„Naprawdę brak mi słów, nawet tych niecenzuralnych” - napisał Dolin w komentarzu do fotografii. 

W rozmowie z portalem Fontanka przedstawiciele muzeum tłumaczyli, że czekoladki zostały zamówione przez najemcę, który prowadzi bufet, bez konsultacji z samym muzeum. Służba prasowa muzeum zapewniła, że czekoladki znikną z oferty bufetu.

Zobacz również:

Białoruska broń jądrowa „mogła zniszczyć wszystkie europejskie państwa”
Tagi:
Stalin, Petersburg, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz