19:01 03 Lipiec 2020
Świat
Krótki link
219
Subskrybuj nas na

Obcokrajowcy coraz chętniej wybierają leczenie w Polsce, zachęcają ich do tego nie tylko atrakcyjne ceny, ale także wysoki poziom usług medycznych. Jednym słowem turystyka medyczna nad Wisłą kwitnie. Co najczęściej leczą przybysze?

Według danych Instytutu Badań i Rozwoju Turystyki Medycznej w 2016 roku Polskę odwiedziło 155 tysięcy turystów medycznych, w 2017 roku – 172 tysiące, a w 2018 roku ich liczba wzrosła do 180 tysięcy. Jeśli dynamika się utrzyma, to należy się spodziewać kolejnego wzrostu turystów medycznych w 2019 roku.

Jak informuje portal medonet niektóre placówki medyczne w Polsce są nakierowane przede wszystkim na klienta z zagranicy. Konkurencja na rynku tego typu usług jest coraz większa, a jest się o co i o kogo bić. W grę wchodzą nie tylko typowe zabiegi lecznicze, często leczeniu towarzyszą wizyty w sanatoriach, uzdrowiskach i dodatkowe kuracje. Napędza to nie tylko ruch w placówkach medycznych, ale sprzyja także rozwojowi turystyki w danym regionie.

Po pierwsze cena, po drugie jakość

Nie da się ukryć, że dla portfela wypełnionego np. euro usługi w polskich klinikach będą tanie jak barszcz. Obcokrajowiec woli pojechać za granicę i otrzymać usługi na równie wysokim poziomie, co w ojczyźnie, ale w cenie dwa razy niższej niż musiałby zapłacić u siebie.

Jednak konkurencja nie śpi, jak przekazuje portal medonet Polskę już gonią Czechy, Węgry oraz Turcja. Daleko co prawda polskim klinikom do Tajlandii czy Indii, ale i tak na tle innych krajów Europy Polska wypada wyjątkowo korzystnie.

Ilu medycznych turystów odwiedza Polskę? Niestety trudno podać konkretne liczby, ponieważ statystyka nie obejmuje usług wellness i spa, kolejną kwestią są zabiegi, o których pacjenci często nie chcą mówić z różnych powodów.

(...) nie wszyscy chcą się chwalić tym, że przyjeżdżają na zabiegi związane choćby z medycyną estetyczną lub korzystają z usług medycznych, które są w ich kraju nielegalne – tak jak rekonstrukcja błony dziewiczej w niektórych państwach arabskich - pisze medonet.

Na pewno duże znaczenie oprócz kwestii finansowej ma też wysoka jakość usług. jak pisze portal obcokrajowcy często mają dostęp do najnowocześniejszych technologii, sprzętu oraz metod leczenia, za które w ojczyźnie musieliby zapłacić spore sumy. Polskie placówki medyczne wychodzą naprzeciw klientom, często mają w ofercie usługi koordynatora opiekuna ze znajomością konkretnego języka obcego, który jest z pacjentem na każdym etapie i dba o jego komfort.  

Polska potęgą turystyki medycznej

W wywiadzie dla Sputnika przedstawicielka Instytutu Badań i Rozwoju Turystyki Medycznej dr Anna Białk-Wolf wyjaśniła, czym spowodowany jest taki wzrost zainteresowania polską medycyną.

Wynika to z jednej strony z ciekawej oferty, a z drugiej strony z konieczności prywatnego finansowania niektórych świadczeń stomatologicznych w wielu zachodnioeuropejskich państwach – twierdzi Białk-Wolf.

Według niej wzrost zainteresowania Polską wynika zarówno z przyczyn zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Do przyczyn wewnętrznych zaliczymy: lepsze przygotowanie placówek medycznych w zakresie obsługi turystów medycznych, intensyfikację promocji na rynkach zagranicznych, wzrost jakości obsługi pacjentów zagranicznych. Do czynników zewnętrznych można zaliczyć na przykład: pogorszenie się sytuacji w Rosji w zakresie opłacalności wyjazdów zagranicznych, co z kolei spowodowało spadek zainteresowania Rosjan niemieckimi usługami na rzecz państw oferujących tańsze zabiegi, na czym skorzystała Polska.

Co leczą zagraniczni pacjenci?

Co najczęściej leczą obcokrajowy? Okazuje się, że w Polsce numerem jeden są usługi stomatologiczne, ale już leczeniem oczu muszą zająć się Czesi, bo to oni zdominowali tę branżę. Polscy dentyści jednak nie mogą spocząć na laurach, portal ostrzega, że ukraińscy koledzy już depczą im po piętach. Póki co najczęściej ich klientami są Niemcy, Brytyjczycy i Norwegowie.

Niemcy łączą też przyjemne z pożytecznym i oprócz leczenia chętnie korzystają z polskich uzdrowisk. Kolejne miejsce w stawce według danych portalu medonet zajmuje medycyna estetyczna. Najchętniej coś sobie poprawiają mieszkańcy Skandynawii, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Natomiast z usług ortopedii, neurochirurgii i onkologii dziecięcej najczęściej korzystają pacjenci z Rosji, Ukrainy i Białorusi. Z kolei jeśli chodzi o kraje Bliskiego Wschodu, jak wcześniej wspomniano popularnością cieszą się zabiegi z zakresu ginekologii estetycznej.

Branża ma ogromny potencjał jak czytamy na stronie Polskie Organizacji Turystycznej Polska „dzięki lokalizacji w Europie Środkowej, rozwijającej się sieci połączeń lotniczych, dynamicznemu wzrostowi gospodarczemu, a także środkom przeznaczonym przez POT, może stać się w najbliższych latach wiodącym celem turystyki medycznej w Europie”.

Zobacz również:

Rosjanie jadą do Polski po zdrowie
Specjaliści „ze Wschodu” zreperują polską służbę zdrowia?
Polska służba zdrowia znowu ma kłopoty?
Dramatyczne zarobki w polskiej służbie zdrowia
Tagi:
turystyka, leczenie, ginekolog, stomatologia, Bliski Wschód, Norwegia, Wielka Brytania, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz