05:19 25 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
1311
Subskrybuj nas na

Krewna byłego oficera GRU Siergieja Skripala Wiktoria Skripal przekazała Sputnikowi, że nie wierzy ambasadorowi Wielkiej Brytanii w Rosji Laurie Bristowowi, który poinformował, że Skripalowie odmówili spotkania z przedstawicielami rosyjskiej ambasady w Londynie.

Wiktoria Skripal dodała, że jeśli rzeczywiście tak się sprawy mają, to ona nie pojmuje logiki krewnych.

We wtorek ambasador Wielkiej Brytanii w Moskwie oświadczył, że były oficer GRU Siergiej Skripal i jego córka Julia nie zechcieli spotykać się z pracownikami rosyjskiej ambasady w Londynie.

Co się tyczy dostępu przedstawicieli rosyjskiej ambasady, przekazaliśmy zapytanie od pracowników ambasady Skripalom, oni nie zechcieli spotykać się z przedstawicielami rosyjskiej ambasady, to ich wybór

- wyjaśnił dyplomata w wywiadzie dla „Echa Moskwy”.

Laurie Bristow podkreślił, że Skripalowie żyją, a Julia jakiś czas temu wystąpiła przed mediami i powiedziała wszystko to, co chciała powiedzieć.

I ojciec żyje, postanowił nie spotykać się z przedstawicielami mediów, to jego wybór. To wolni ludzie. Naszym zadaniem jest ich bronić 

- zakończył Bristow.

Wiktoria Skripal podkreśliła, że już dawno przestała ufać słowom.

„Wierzę w papier, na którym coś napisano, poświadczony pieczęciami i podpisami” - powiedziała Wiktoria i potwierdziła, że od 26 czerwca Skripalowie nie kontaktowali się z rodziną w Jarosławiu.

Do mnie dzwonić nie muszą. Chcę, żeby dzwonił do matki. To 92-letnia kobieta, leży, praktycznie nie wstaje i czeka na telefon, i ja chcę, żeby on do niej dzwonił. Czy on tak traktuje najbliższych?

- podkreśliła Julia. Aktualnie nie ma żadnej informacji na temat miejsca przebywania Skripala.

Otrucie Skripalów

Były pułkownik GRU Siergiej Skripal, skazany w Rosji za szpiegostwo, i jego córka Julia zostali znalezieni nieprzytomni w brytyjskim mieście Salisbury 4 marca 2018 roku. Zgodnie z wersją brytyjskich śledczych zostali otruci substancją klasy Nowiczok o działaniu paraliżująco-drgawkowym, która miała być wyprodukowana w Rosji. Po długotrwałym leczeniu oboje doszli do siebie i zostali wypisani ze szpitala.

O zamach na życie ojca i córki brytyjskie władze oskarżyły obywateli Rosji — Aleksandra Pietrowa i Rusłana Boszyrowa, których nazwano agentami wywiadu wojskowego GRU. Sami Pietrow i Boszyrow w wywiadzie dla stacji RT powiedzieli m.in., że pojechali do Salisbury jako turyści i nie znają Skripalów.

W lutym tego roku brytyjskie media poinformowały o trzecim podejrzanym w tzw. „sprawie Skripalów”. Ambasada Rosji w Londynie nazwała tę wiadomość kolejną „wrzutką informacyjną" służb specjalnych kraju. Później gazeta Daily Mail napisała, że policja prowadzi także śledztwo ws. kolejnych dwóch podejrzanych.

Moskwa wielokrotnie odrzucała wszystkie zarzuty o związek z otruciem Skripalów, wskazując na brak jakichkolwiek dowodów.

Zobacz również:

COBRA zmieni sposób działania z powodu zagrożenia ze strony Rosji
Otruty w Amesbury chce milion funtów odszkodowania od Rosji
Rosja o milionowym odszkodowaniu dla Brytyjczyka z Amesbury
Tagi:
Rosja, stosunki dyplomatyczne, Londyn, Wielka Brytania, Skripalowie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz