10:17 05 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
0 100
Subskrybuj nas na

Podczas corocznej konferencji prasowej prezydenta Rosji Władimira Putina dziennikarze pytali rosyjskiego przywódcę m in. o konflikt w Donbasie i sposoby jego roztrzygnięcia.

Jeden z dziennikarzy z Ukrainy zapytał Władimira Putina, jakie perspektywy widzi on dla tzw. formatu normandzkiego i spotkań w Mińsku oraz jaki los czeka Donbas.

Nie ma nic poza porozumieniami mińskimi - oświadczył Putin i dodał, że przeraziły go słowa prezydenta Ukrainy o możliwości modyfikacji porozumień (mińskich - red.). Według Putina kluczem nowych porozumień mińskich (Mińsk - 2) jest wyjątkowy status Donbasu, ktory powinien być implementowany do ukraińskiej konstytucji. Jednak, jak podkreslił, Kijów nie chce tego zrobić.

Potrzebny jest beprośredni dialog z Donbasem - zaznaczył Putin.

Prezydent Rosji wyraził także swoje zaniepokojenie projektem o decentralizacji Ukrainy, zastanawiając się, czy ma on zastąpić nadanie specjalnego statusu republikowm w Donbasie.

Według prezydenta Putina nadal isstnieją podstawy do uregulowania konfliktu w Donbasie. Ale według niego Kijów nie chce rozdzielenia wojsk na całym terytorium granicy, co niepokoi. Mimo to, prace w formacie normandzkim to według Putina dobra droga.

Odpowiadając na pytanie o obecność zagranicznych wojsk w Donbasie, Putin stwierdził, że w regionie nie ma żadnych zagranicznych wojsk.

 - Wciąż jestem pytany o to, skąd oni (w Donbasie - red.) mają czołgi. To ich technika, a nie zagraniczna - powiedział Putin.

Mówiąc o perspektywach rozwiązania konfliktu w Donbasie, Putin podkreslił, że ważny jest dialog a nie siły powietrzne.

 - Pytałem Poroszenkę - po co tam siły powietrzne? Kijów nie przyznaje, że używa sił powietrznych. W tej sytuacji potrzebny jest dialog - oświadczył prezydent.

Jeśli będą kontynuowane próby siłowego zagłuszenia (konfliktu - red), to wątpie, że uda się to zrobić. (...) Są tam dumni ludzie. Dlatego wątpie, że uda się rozwiązać ten problem przy pomocy jakichkolwiek decyzji siłowych - oświadczył Władimir Putin.

Konflikt w Donbasie

W kwietniu 2014 roku władze ukraińskie rozpoczęły operację wojskową przeciwko proklamowanym w trybie jednostronnym ŁRL i DRL, które ogłosiły niepodległość po zamachu stanu na Ukrainie w lutym 2014 roku. Według najnowszych danych ONZ około 13 tysięcy osób padło ofiarą konfliktu.

Problem rozwiązania sytuacji w Donbasie omawiany jest w szczególności podczas spotkań grupy kontaktowej w Mińsku, która od września 2014 roku przyjęła już trzy dokumenty regulujące kroki mające na celu deeskalację konfliktu. Jednak nawet po porozumieniach o zawieszeniu broni między stronami konfliktu trwają starcia.

Wołodymyr Zełenski
© AP Photo / Ukrainian Presidential Press Office
1 października uczestnicy trójstronnej grupy kontaktowej ds. uregulowania konfliktu na południowym wschodzie Ukrainy podpisali tzw. „formułę Steinmeiera”, która określa mechanizm wprowadzenia ustawy o szczególnym ustroju lokalnego samorządu w niektórych rejonach obwodu donieckiego i ługańskiego na zasadzie tymczasowej w dzień wyborów i na zasadzie stałej – po opublikowaniu raportu OBWE nt. wyników głosowania.

Strony zgodziły się również wznowić wycofywanie sił w pobliżu miejscowości Petrowskie i miasta Zołotoje od 7 października, ale nie rozpoczęto tego procesu. Wycofywanie sił spod Zołotoje rozpoczęło się dopiero 29 października, a w Petrowskie 9 listopada. Proces był monitorowany przez przedstawicieli OBWE.

W dniach 9 – 10 grudnia w Paryżu odbył się kolejny szczyt w „formacie normandzkim”, w którego trakcie liderzy Rosji, Francji, Niemiec i Ukrainy wypowiedzieli się za dalszym wdrożeniem formuły Steinmeiera. We wspólnym komunikacie politycy podkreślili również brak alternatywy dla porozumień Mińskich. Jak poinformował prezydent Francji Emmanuel Macron, kolejne spotkanie odbędzie się za cztery miesiące. Z komunikatu wynika, że ​​jednym z jego głównych tematów będzie organizacja wyborów lokalnych w Donbasie.

Zobacz również:

Putin: wojska Armii Czerwonej nie podbijały tych terenów Polski w 1939 roku
Tagi:
Donbas, Władimir Putin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz