14:14 02 Kwiecień 2020
Świat
Krótki link
1352
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa w czwartek oświadczył, że ​​wokół Białorusi narasta siła militarna, ale jego kraj twardo trzyma się polityki pokoju.

„Nie słabnie konfrontacja między głównymi światowymi centrami władzy: Stanami Zjednoczonymi Ameryki, Unią Europejską, Chinami, Rosją. W wyniku erozji architektury bezpieczeństwa międzynarodowego wzmógł się wyścig zbrojeń” - czytamy na oficjalnej stronie prezydenta Białorusi.

Łukaszenka zaznaczył, że „wzrósł opór informacyjny”.

Po obu stronach Białorusi narasta wojskowa potęga. Chęć prezentowania Rosji jako głównego zagrożenia dla Zachodu stała się dominującą polityką Sojuszu Północnoatlantyckiego – dodał prezydent Białorusi.

Według niego pod tym pretekstem w sąsiednich krajach europejskich rośnie obecność wojsk NATO, rośnie aktywność wojskowa, Federacja Rosyjska również aktywnie rozwija broń, demonstrując zwiększone zdolności bojowe, zaznaczono w wiadomości.

Białoruś zdecydowanie przestrzega polityki pokoju, utrzymuje status dawcy bezpieczeństwa w regionie.

Białoruska armia nigdy nikomu nie groziła, nie grozi i nie zamierza grozić. Jest instrumentem zapobiegania wojnie, a w przypadku agresji powinna być w stanie nie tylko odeprzeć ją, ale także wyrządzić niedopuszczalne szkody wrogowi – oświadczył białoruski przywódca.

Zobacz również:

Ujawniono szczegóły rozmów Putina z Łukaszenką
Łukaszenka o trudach pracy: Rano napaprzą, a po sprawozdaniach ministrów żyć się odechciewa
Kreml skomentował wypowiedź szefa Sztabu Generalnego nt. NATO
Tagi:
polityka, Białoruś, Zachód, NATO, Rosja, Aleksandr Łukaszenka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz