09:02 19 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
0 70
Subskrybuj nas na

Firma Uber zapłaci 4,4 mln dolarów odszkodowania ofiarom molestowania seksualnego w miejscu pracy – przekazje Komisja Równych Możliwości Zatrudnienia USA (EEOC).

Pozew ws. molestowania seksualnego został złożony przeciwko Uberowi w 2017 roku na podstawie zakrojonego na szeroką skalę dochodzenia EEOC.

Firma dobrowolnie zgodziła sie na podpisanie porozumienia przedsądowego, opracowanego przez komisję w ramach procedury ugody między stronami.

Jak poinformowano, w celu wypłaty odszkodowań zostanie stworzony specjalny fundusz w wysokości 4,4 mln dolarów. Odszkodowania otrzymają pracownicy, którzy jak ustaliła komisja byli ofiarami dyskryminacji seksualnej od stycznia 2014 roku.

Firma zgodziła sie również stworzyć system monitorowania pracowników, na których wpłynęła więcej niż jedna skarga ws. molestowania, a także kierowników oddziałów, którzy nie zareagowali operatywnie na takie zawiadomienia.

Przedstawiciele EEOC zwrócili uwagę na gotowość Ubera do poniesienia odpowiedzialności za niegodziwe zachowanie swoich pracowników, między innymi sprawujących wysokie stanowiska.

„Branże wysokotechnologiczne często ignorują między innymi zarzuty o molestowanie seksualne, kiedy oskarżony jest uważany za cenniejszego pracownika dla firmy, niż oskarżyciel" – podkreślił szef biura EEOC w San Francisco William Tamayo.

Wcześniej poinformowano, że szef wydziału ds. rozwoju korporacyjnego firmy Uber Cameron Poetzscher podał się do dymisji z powodu oskarżeń o molestowanie seksualne. Według gazety Wall Street Journal w ubiegłym roku Uber zatrudnił kancelarię prawniczą w celu przeanalizowania skarg pracowników na niego.

W rezultacie dochodzenia okazało się, że niejednokrotnie pozwalał sobie na uwagi o charakterze seksualnym pod adresem współpracownic, a także wstąpił w kontakty seksualne z jedną z nich, co jest sprzeczne z polityką firmy. Uber to amerykańskie przedsiębiorstwo, które zajmuje się usługami transportu samochodowego poprzez kojarzenie pasażerów z kierowcami.

Przy pomocy aplikacji mobilnej firmy klient rezerwuje samochód z kierowcą i śledzi lokalizację auta. Z reguły kierowcami są osoby prywatne, które korzystają ze swoich własnych aut, klienci mogą oceniać poziom usług w pięciopunktowej skali i wystawiać każdemu kierowcy oceny.

Zobacz również:

Córka Brzezińskiego obwinia Trumpa o molestowanie?
Broń palna i molestowanie córki: pod Gatczyną zatrzymano ojca ośmiorga dzieci
Aplikacja z Rosji jest gotowa zastąpić Uber w Meksyku
Tagi:
seks, molestowanie, droga, samochód, odszkodowanie, Uber
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz