06:01 25 Styczeń 2020
Świat
Krótki link
1124
Subskrybuj nas na

Niemiecki milioner szuka ludzi, którzy chcą osiedlić się w jego posiadłości w Nowej Zelandii – pisze New Zealand Herald.

70-letni przedsiębiorca Karl Reipen, który zarobił fortunę na puszkach mrożonej kawy, reklamował się w nowozelandzkiej gazecie. Napisał, że potrzebuje 10 osób, aby dotrzymali mu towarzystwa na odległej farmie. Według niego, chce dzielić z nimi życie w tym „raju”. To mogą być zarówno mężczyźni, jak i kobiety, ale nie powinni mieć powyżej 70 lat.

Goście milionera będą mieszkać w osobnych domach, przeznaczonych dla dwóch osób każdy. Będą mogli spacerować, łowić ryby, robić zakupy, kajak, pływać i oglądać ptaki i zwierzęta. Jeśli mają konie, mogą je zabrać ze sobą – milioner ma stajnię i maneż do uprawiania sportów jeździeckich.

Reipen nabył 223 hektary na brzegu Morza Tasmańskiego w 2000 roku. Teraz koszt ziemi szacuje się na 5,6 miliona dolarów nowozelandzkich (230 milionów rubli). Według The Independent w 2016 roku milioner próbował pozbyć się posiadłości, ale umowa nie doszła do skutku.

Farma znajduje się w znacznej odległości od zamieszkałych miejscowości. Podróż samochodem do najbliższego miasta zajmuje około półtorej godziny.

Zobacz również:

Nowa Zelandia: praca cztery dni w tygodniu
Nowa Zelandia: masowe samobójstwo delfinów
Tagi:
milionerzy, Nowa Zelandia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz