15:34 07 Sierpień 2020
Świat
Krótki link
Sytuacja ze Sputnikiem w Estonii (30)
3216
Subskrybuj nas na

Minister spraw zagranicznych Estonii Urmas Reinsalu oświadczył, że władze republiki nie ulegną „presji” obcych państw w związku z sytuacją ze Sputnikiem w Estonii.

„Estonia nie poddaje się naciskom żadnego obcego państwa w sprawach dotyczących bezstronnego stosowania prawa na terytorium Republiki Estońskiej. Jeśli chodzi o Sputnik, estońskie władze stosują zgodnie z estońskim porządkiem prawa politykę sankcji Unii Europejskiej, która została przyjęta w szczególności w odniesieniu do pewnych obywateli Rosji, którzy poparli agresję przeciwko Ukrainie” – napisał Reinsalu w Facebooku.

Sytuacja ze Sputnikiem w Estonii

Pracownicy Sputnika Estonia otrzymali pisma od władz Departamentu Policji i Straży Granicznej Kraju zawierające pogróżki wszczęcia przeciwko nim spraw karnych w przypadku, jeśli do 1 stycznia 2020 roku nie rozwiążą stosunku pracy z MIA „Rossiya Siegodnya”. Jako uzasadnienie swoich działań wymienione zostały sankcje, wprowadzone przez Unię Europejską 17 marca 2014 roku przeciwko osobom fizycznym i prawnym w świetle wydarzeń na Ukrainie.

Przedstawiciel OBWE ds. wolności mediów Harlem Désir wezwał estońskie władze do powstrzymania się od niepotrzebnych ograniczeń pracy Sputnika, które mogłyby wpłynąć na swobodny przepływ informacji. Z kolei UE obiecała zbadać sytuację i zaznaczyła, że ​​kwestia wdrożenia sankcji UE dotyczy tylko narodowych kompetentnych organów państw członkowskich.

Z kolei rosyjski senator Aleksiej Puszkow nazwał działania władz estońskich „nadgorliwością”.

Minister spraw zagranicznych Estonii twierdzi, że Tallin stosuje wobec agencji Sputnik sankcje UE. To nie tak. Sankcje UE nie przewidują zamknięcia mediów. To jest estońska nadgorliwość i to zła. A władze Estonii wciąż proszą o utrzymanie rosyjskiego tranzytu przez port w Tallinie! – napisał w Twitterze.

Politycy komentują

Prezydent Rosji Władimir Putin podczas konferencji prasowej w czwartek 19 grudnia nazwał działania estońskich władz „zadziwiającym cynizmem”. Wezwał dziennikarzy do szukania możliwości pracy w krajach, które boją się ich informacji.

Były premier Estonii, były burmistrz Tallina Edgar Savisaar wystąpił przeciwko presji na pracowników Sputnik Estonia. Podkreślił, że „media powinny być wolne, nawet jeśli nam się nie podobają”.

Przewodnicząca Rady Federacji Walentina Matwijenko powiedziała w niedzielę, że Rosja podejmie twarde środki odwetowe wobec Estonii, jeśli Tallin będzie nadal wywierać presję na Sputnik Estonia. Według niej „niedopuszczalne jest dalsze znoszenie ucisku na nasze media, środki te będą ostre”. Senator wyraził nadzieję, że estońscy politycy, którzy podejmowali takie decyzje przeciwko Sputnikowi, „opamiętają się i zatrzymają się”. Matwijenko podkreśliła, że „takie działania wpłyną ogólnie negatywnie na rosyjsko-estońskie stosunki”.

Brytyjscy „kuratorzy” przeciwko Sputnikowi?

Brytyjscy „kuratorzy” są zaangażowani w działania estońskich władz mające na celu prześladowanie Sputnika Estonia, poinformowało źródło w Moskwie.

Władze Królestwa podjęły ostatnio szereg agresywnych działań przeciwko rosyjskim mediom: zmusiły korespondenta rosyjskiej gazety do opuszczenia Londynu, nie wydały wizy na pracę rosyjskiemu dziennikarzowi w Wielkiej Brytanii, odmówiły udziału wielu rosyjskim korespondentom w wydarzeniach, celowo utrudniają ich pracę – poinformowano.

„Zostanie to wzięte pod uwagę w najbliższej przyszłości w celu podjęcia symetrycznych działań w stosunku do brytyjskich mediów w Rosji” – podsumowało źródło.

Tematy:
Sytuacja ze Sputnikiem w Estonii (30)

Zobacz również:

Kreml odpowiedział na zarzuty ws. zabójstwa w Berlinie
Ławrow odpowiedział na zarzuty współudziału Rosji w zabójstwie Gruzina
Rosja odpowie na szykanowanie Sputnika w Estonii
Tagi:
Sputnik, Estonia
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz