15:19 18 Wrzesień 2020
Świat
Krótki link
1123
Subskrybuj nas na

Nowa zimna wojna czeka świat w 2020 roku: wybuchnie w cyberprzestrzeni, fałszywe wiadomości przed wyborami będą trendem internetowym, a firmy i zwykli ludzie powinni wystrzegać się wirusów i fishingu – przewiduje firma informatyczna Check Point.

„W świecie online nastąpi nowa zimna wojna. Cyberataki będą coraz częściej wykorzystywane jako konflikty pośrednie pomiędzy małymi krajami” – stwierdzili eksperci. Zauważono, że tym krajom zapewnią finansowanie duże kraje, które starają się „skonsolidować i rozszerzyć swoje strefy wpływów”.

Ponadto eksperci przewidują wzrost liczby cyberataków na infrastrukturę użytkową i inną infrastrukturę krytyczną, tłumacząc to faktem, że w wielu przypadkach w dziedzinie zaopatrzenia w energię elektryczną i wodę stosuje się przestarzałe technologie.

Atak cybernetyczny
© Sputnik . Alexey Malgavko
Check Point ostrzega firmy przed wzmożonym fishingiem wobec pracowników, co oznacza kradzież poufnych informacji (haseł, informacji o kartach kredytowych, informacji z sieci społecznościowych) poprzez dystrybucję wiadomości mailowych, a także wiadomości wysyłanych w imieniu instytucji finansowych i państwowych oraz sieci społecznościowych.

Według firmy IT kolejnym trendem roku 2020 będą fałszywe wiadomości podczas kampanii wyborczych.

W 2016 roku, przed wyborami prezydenckimi w USA, zaczęło się rozpowszechnianie fałszywych wiadomości opartych na sztucznej inteligencji. Przeciwnikom politycznym udało się stworzyć specjalne zespoły, które wymyślały i rozpowszechniały fałszywe historie – wspomina się w badaniu.

Cyberprzestrzeń polem bitwy?

Wcześniej gazeta „Washington Post”, powołując się na źródła poinformowała, że cyberdowództwo USA opracowuje taktykę wojny informacyjnej przeciwko wysokim rangą rosyjskim urzędnikom i biznesmenom na wypadek, gdyby Moskwa próbowała „ingerować” w wybory prezydenckie w USA w 2020 roku.

Zgodnie z publikacją celem cyberdowództwa mogą być przedstawiciele rosyjskiej elity. Jednocześnie, jak powiedziało gazecie jedno ze źródeł, nie chodzi tu o prezydenta Władimira Putina, ponieważ taki krok byłby zbyt prowokacyjny.

Przez długi czas wojsko uciekało się do operacji psychologicznych, na przykład rozdając ulotki w Iraku, aby nakłonić armię Saddama Husseina do poddania się koalicji. Jednak Internet, sieci społecznościowe i smartfony rozszerzyły zasięg i dokładność takiej taktyki, zaznacza gazeta.

Zobacz również:

Agresja medialna, rodzaj wojny: mocne słowa o wypowiedziach Putina nt. Polski
Amerykanie nie poradzili sobie z cyberatakiem przeciwko Iranowi
USA podejrzewa Koreę Północną o próbę cyber-rabunku
Tagi:
polityka, cyberatak
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz